Wczoraj w Gdańsku premier Donald Tusk przyznał, że nie powstanie 30 proc. z obiecanych kilka lat temu ponad 600 kilometrów autostrad i 1980 kilometrów dróg ekspresowych. Podkreślał jednak, że mistrzostwom Europy w 2012 roku nie powinno to zaszkodzić.

Główne stadiony, lotniska i dworce w miastach, gdzie mają być rozgrywane mecze, będą gotowe na czas.

Dzięki tym inwestycjom powstało ponad 30 tys. miejsc pracy, a polski PKB w latach 2008 – 2020 może wzrosnąć o ok. 2,1 proc., czyli o 28 mld zł.

Koszty organizacji mistrzostw eksperci wyceniają na ok. 90 – 100 mld zł. Z tej kwoty ok. 3 mld zł będą kosztować lotniska, 3,8 mld zł – hotele, 7 mld zł – stadiony. Na inwestycje kolejowe oraz drogowe wydamy ok. 60 – 70 mld zł. Część tych środków pokryje Unia Europejska.