Prawdopodobieństwo bankructwa Polski wynosi 9,8 proc. Plasuje nas to pomiędzy Rosją – 10 proc., a Turcją – 9,6 proc.
Zdecydowanie lepiej wypadają od nas Czesi, Słowacy i Słoweńcy – wynika z raportu CMA, firmy monitorującej rynek CDS-ów, czyli instrumentów zabezpieczających od ryzyka niewypłacalności państw. Najbardziej zagrożona niewypłacalnością jest Grecja – 58,8-proc. W czołówce są też Wenezuela i Irlandia. Najbezpieczniejszymi są Norwegia, Finlandia i Szwecja.
1: Bobi. z IP: 83.11.244.* (2011-01-19 07:30)
Jeśli tak dalej jak przez ostatnie 20-lecie to mamy pewne . Wszystko co można wysprzedane, administracja "rozdęta" do granic możliwości i nie można jej ruszyć, banki i handel w obcych rękach,emeryci pracujący a młodzi po skończeniu szkoły poza granicami Polski, żadnych reform - tak trzymać!!!
2: Janusz z IP: 83.3.97.* (2011-01-19 08:05)
No i co? Najwyżej Polska nie spłaci kredytów zaciągniętych w przestępczych organizacjach finansowych takich jak Bank Światowy, czy MFW. To oni stracą. I czas najwyższy.
3: To wszystko przez Rosjan i Putina !!!! z IP: 195.117.255.* (2011-01-19 08:18)
To przez Rosjan i Putina !!! my mamy 800 mld PLN dlugu.
4: Tomasz z IP: 79.185.203.* (2011-01-19 08:25)
A co z Islandią i Łotwą, o której bankrutowaniu mówiło się od dawna? Już nie bankrutują?
5: michal z IP: 78.8.10.* (2011-01-19 08:45)
Wczoraj czytałem artykuł o gigantycznym długu i zbliżającym się bankructwie USA a dzisiaj wychodzi na to, że to prawie nie mozliwe - co specjalista to inna opinia
6: fro z IP: 85.221.155.* (2011-01-19 10:38)
"Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją". Harry Callahan
7: ela z IP: 93.159.48.* (2011-01-19 10:47)
z obecnymi rosnącymi w zastraszającym tempie długam, i brakiem perspektyw na spłatę (sprzedanie majątku narodowego obcym i zniszczenie krajowego przemysłu wytwórczego i wydobywczego (kopalnie do zamknięcia, kghm do sprzedania), wyludnianie kraju - zapaść demograficzna i ucieczka młodych za chlebem poza granice kraju) oznacza że my już jesteśmy bankrutem czyli czeka nas coraz większa nędza
8: były wyborca PiS z IP: 89.229.216.* (2011-01-19 11:15)
No cóż-komuno wróć!
9: GDANSK z IP: 87.207.102.* (2011-01-19 12:16)
A MIAŁA BYĆ ZIELONA WYSPA TAK CHWALI SIĘ PO WCYUBOWCY RYZY NARKOMAN
10: EMERYT PRZYSZŁY z IP: 79.184.253.* (2011-01-19 12:44)
A BALCEROWICZ CO ZROBIŁ, ŻE FUNDUSZE TAKĄ KASE MAJA OD NAS- A EMERYTURA CIENKA BEDZIE. TERAZ KRYTYKUJE-. NIECZ SIĘ OBEJRZY ZA SIEBIE CO ZROBIŁ

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








