Zaakceptowany projekt nowelizacji prawa atomowego oraz informacja o stanie prac nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej trafią teraz pod obrady rządu. Rada Ministrów ma rozstrzygnąć również kwestię dotyczącą powołania Agencji Energetyki Jądrowej. W grudniu w sens powoływania agencji powątpiewało szukające oszczędności Ministerstwo Finansów.

W pakiecie atomowym znalazł się również projekt założeń do projektu ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących, przygotowany przez resort skarbu. Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu, ocenia, że jest szansa, by projekt tzw. ustawy inwestycyjnej trafił jeszcze w tym miesiącu pod obrady rządu.

Program Polskiej Energetyki Jądrowej miał zostać przyjęty do końca 2010 r., ale najnowsza wersja projektu zakłada, że stanie się to do końca czerwca 2011 r.

Rząd twierdzi, że mimo opóźnienia planowane uruchomienie pierwszego reaktora w 2020 r. nie jest zagrożone. Podobnie uważa Polska Grupa Energetyczna, która ma realizować program jądrowy. Jej prezes Tomasz Zadroga zapowiada, że nie zdąży na czas, jeśli najpóźniej w lipcu nie ogłosi przetargu na dostawcę reaktora. Postępowanie nie ruszy bez pakietu atomowego.