Resort infrastruktury do poniedziałku 27 grudnia będzie przyjmował uwagi do projektu Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. To właśnie ten program zawiera listę ponad stu inwestycji, których realizacja jest przewidywana po 2013 r. Na liście są dwa odcinki autostrad - A1 od Tuszyna do Pyrzowic i A2 z Warszawy do wschodniej granicy państwa, 36 odcinków dróg ekspresowych, 42 obwodnice i 28 wzmocnienia i przebudowy.

O tym, że rząd liczy się z ograniczeniem wydatków na drogi wiadomo już od kilku miesięcy. Początkowo w projekcie budżetu na 2011 r. było zapisane, że Krajowy Fundusz Drogowy przeznaczy w przyszłym roku na budowę dróg ponad 35 mld zł. Jednak pula ta została ograniczona do ok. 30 mld zł. W październiku premier Donald Tusk pytany o ograniczenie wydatków na drogi krajowe w przyszłym roku o ponad 5 mld zł powiedział, że "szukał z ministrem finansów cięć wszędzie, gdzie to możliwe".

Szef rządu zapewniał wówczas, że cięcia Krajowego Funduszu Drogowego nie będą miały wpływu na już rozpoczęte inwestycje drogowe bądź te zapowiedziane, gdzie są rozpisane przetargi.

Inwestycje infrastrukturalne są w Polsce realizowane na kredyt

Ekspert rynku transportowego Adrian Furgalski wyjaśnił, że inwestycje infrastrukturalne są w Polsce realizowane na kredyt. "Budujemy drogi za pomocą długu, pożyczamy pieniądze z EBI, emitujemy obligacje, a to wszystko musi mieć gwarancje" - wyjaśnił. W związku z tym, inwestycje drogowe mają wpływ na poziom długu publicznego.

Z prawie 30 mln zł, które w przyszłym roku KFD ma wydać na inwestycje, 13,58 mld zł ma pochodzić z dotacji unijnych, 5,88 z kredytów, a 10,5 mln zł z obligacji emitowanych przez BGK. Furgalski dostrzega kolejne zagrożone dla programu budowy dróg w ewentualnym zmniejszeniu składki emerytalnej przekazywanej do OFE. Obecnie do ZUS do którego trafia 12,2 proc. składki pracowników, a do OFE przekazywane jest 7,3 proc. pensji. Wśród koncepcji na reformę emerytalną pojawiają się propozycje obniżenia składki do OFE, np. do 5 proc. oraz obniżenia opłat pobieranych przez OFE od składek z obecnych 3,5 proc. do 2,3 proc., a od 2012 r. do 2 proc.