Najwięcej unijnych pieniędzy na inwestycje dla przedsiębiorstw w przyszłym roku będzie miało województwo śląskie. Jak wynika z zestawienia przygotowanego przez „DGP”, szykuje ono cztery konkursy na dotacje. Do podziału będzie prawie 50 mln euro (ok. 200 mln zł). To około 30 proc. wszystkich środków, które regiony chcą rozdzielić wśród przedsiębiorców w 2011 roku.

Śląsk oszczędził

– Staraliśmy się rozłożyć unijne wsparcie równomiernie na cały unijny budżet, by nie wydać wszystkiego w ciągu pierwszych dwóch lat – tłumaczy Małgorzata Noga, wicedyrektor wydziału rozwoju regionalnego w śląskim urzędzie marszałkowskim.

Łącznie województwa w 2011 roku będą miały dla firm co najmniej 150 mln euro, czyli ok. 600 mln zł. Ta kwota może się jeszcze zwiększyć, bo nie wszystkie samorządy wiedzą, ile dokładnie przeznaczą na wsparcie dla firm.

Przyszły rok będzie jednak bardzo skromny, jeśli chodzi o dostęp do unijnych dotacji. Nie chodzi tylko o mniejsze kwoty przeznaczone przez regiony na konkursy (w tym roku było to prawie 2 mld zł), ale także o to, że tylko część województw będzie miała wsparcie dla przedsiębiorców. Pozostałe nie mają już pieniędzy.

Do tego piątku o prawie 26 mln zł unijnych dotacji mogą się starać najmniejsze firmy z woj. lubelskiego. To nie będzie dla nich ostatnia szansa na ubieganie się o unijne środki. Na przyszły rok Lubelska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zaplanowała trzy konkursy. W marcu w szranki o wsparcie stanie sektor MSP, w czerwcu mikrofirmy, a w grudniu będzie dostępne wsparcie dla przedsiębiorców, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z biznesem.

Dotacje inwestycyjne będą także w województwie podlaskim. Jak mówi Urszula Mirończuk z podlaskiego urzędu marszałkowskiego, na wiosnę zaplanowany jest nabór na wsparcie dla małych i średnich firm. Dodatkowo region będzie dysponował także środkami dla parków technologicznych i inkubatorów przedsiębiorczości.

Wsparcie inwestycyjne będzie dostępne także w Małopolsce, na Dolnym Śląsku oraz w woj. kujawsko-pomorskim. – Na przyszły rok planujemy trzy konkursy. Jeden dla mikrofirm, a pozostałe na prowadzenie badań naukowych oraz dla przedsiębiorstw innowacyjnych i parków przemysłowych – mówi Beata Krzemińska z kujawsko-pomorskiego urzędu marszałkowskiego.

Źródełko wyschło

W 2011 r. dotacje dla firm ma mieć także woj. łódzkie, ale na razie nie wiadomo, kiedy oraz ile środków zostanie przeznaczonych na ten cel. Do końca stycznia przedsiębiorcy zainteresowani inwestycjami w transport intermodalny (np. centra logistyczne) w tym regionie mogą się ubiegać o ponad 36 mln zł wsparcia z UE. W pozostałych regionach przedsiębiorcy nie powinni liczyć na dotacje. To efekt wyboru przez władze samorządowe szybkiej ścieżki podziału unijnych środków na lata 2007 – 2013, która spowodowała, że większość pieniędzy z UE została już rozdzielona. Łącznie wszystkie regiony miały do rozdzielenia ok. 6,5 mld zł.

Nie oznacza to jednak, że nie ma już żadnych szans na skorzystanie w tych województwach z unijnego wsparcia. Dodatkowe środki mogą pochodzić z oszczędności z obecnie realizowanych inwestycji, np. jeśli firma, która już wcześniej dostała dotację, wyda mniej pieniędzy, niż planowała.

Nie wolno także zapominać o 512 mln euro, które na początku przyszłego roku resort rozwoju regionalnego podzieli między regiony najsprawniej wydające środki unijne.

– Jeśli województwo opolskie otrzyma dodatkowe pieniądze, a zarząd podejmie decyzję, by część z nich przeznaczyć dla przedsiębiorców, to w przyszłym roku mogą zostać zorganizowane konkursy dla firm – mówi Milena Gołąbek z Opolskiego Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości. Podobnie może być w innych regionach.

Są jeszcze inne programy dla firm

Regionalne programy operacyjne to niejedyne źródło, z którego firmy mogą czerpać unijne dotacje. Ponad 1,6 mld zł wsparcia na przyszły rok z programu Innowacyjna Gospodarka szykuje dla nich Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Najwięcej środków agencja przeznaczy na dotacje na założenie e-biznesu oraz na wsparcie prowadzenia badań naukowych przez firmy. Będą także dostępne środki m.in. na wsparcie dla eksportu. Oprócz PARP dotacjami będzie dysponowało także Ministerstwo Gospodarki.