Tak wynika z zestawienia przygotowanego przez Goldman Sachs.

Dla PKO BP 23. miejsce oznacza awans o kilkanaście pozycji. Bank w ostatnich dwóch latach zwiększył swoją wartość rynkową o ok. 70 proc. W tym samym czasie inne duże europejskie instytucje finansowe musiały ratować się przed bankructwem. Teraz za to zyski przeznaczają na spłatę zadłużenia wobec państwa czy spełnianie nowych wymogów kapitałowych. W efekcie PKO BP wyceniany jest na 13,39 mld euro, Commerzbank na 7 mld euro, a KBC 10 mld euro.

Wycena PKO mierzona wskaźnikiem cena/wartość księgowa (P/BV) jest dwukrotnie wyższa niż węgierskiego odpowiednika OTP. To oznacza znacznie wyższą ocenę aktualnych wyników i perspektyw rozwoju PKO i polskiej gospodarki w porównaniu do OTP i Węgier. Obecnie wartość OTP to połowa PKO, chociaż 2 lata temu były one identyczne.

Eksperci uważają, że jeżeli Polska gospodarka będzie się rozwijała stabilnie, to PKO BP ma szanse na poprawę pozycji. Jednak wejście do pierwszej piętnastki nie będzie możliwe, jeśli nie przejmie innego banku.

Drugim polskim bankiem w rankingu jest Pekao. Zajął on 25. miejsce. Jego kapitalizacja to 11,83 mld euro, 45. jest BZ WBK, a BRE Bank 49.

Lider rankingu to brytyjski HSBC wart 80,49 mld euro.