Bill Gates, prezes Microsoftu i Steve Ballmer, dyrektor wykonawczy koncernu odrzucili apel akcjonariuszy, aby dokonać podziału komputerowego giganta na mniejsze spółki operacyjne.
Publikacja: 17 listopada 2010, 17:39 Aktualizacja: 17 listopada 2010, 17:47
Do wymiany zdań doszło podczas dorocznego zgromadzenia akcjonariuszy Microsoftu w Seattle – podaje specjalistyczny portal InformationWeek. Anonimowy inwestor, który określił się mianem „sfrustrowanego akcjonariusza, oświadczył, że jest już znużony obserwowaniem, jak cena akcji koncernu oscyluje od dekady wokół poziomu 20 dolarów, podczas gdy notowania konkurencyjnych firm, takich jak Apple i Google, ciągle pną się w górę.
Inwestor wprost zapytał, czy nie jest juz najwyższy czas na podzielenie Microsoftu na kilka odrębnych spółek. Zarówno obecny szef koncernu Steve Ballmer, jak i jego prezes Bill Gates, odrzucili te koncepcje, chociaż Ballmer przyznał, że problem ten był już dyskutowany w głównej kwaterze firmy w Redmond.
Część analityków, akcjonariuszy i komentatorów od lat twierdzi, że Microsoft może zyskać więcej jeśli dokona rozdziału biznesu konsumpcyjnego i biznesu dla przedsiębiorców na odrębne i samodzielne jednostki. Argumentowano, że konsola Xbox ma przecież niewiele wspólnego z najnowszymi technologami komputerowymi, jak SQL Server, system zarządzania bazą danych.
Ale Gates stwierdził, że między poszczególnymi działami (biznesami) Microsoftu istnieją ścisłe powiązania, nawet jeśli na pozór nie są one dostrzegalne. Natomiast Steve Ballmer podkreślił, że rozbicie Microsoftu stworzyłoby “ekonomiczną dyssynergię”, czyli działałoby przeciwko korzyściom wynikającym ze sprawnego działania dużej spółki.
1: S.O. z IP: 83.11.49.* (2010-11-18 06:55)
CO BY NIE MÓWIONO CAŁY ŚWIAT ZOSTAŁ SKOMPUTERYZOWANY PRZEZ TA FIRMĘ !
2: Uczony z IP: 81.95.206.* (2010-11-18 10:26)
BILL GATES nie jest już prezesem tej firmy od dobrych kilkunastu miesięcy. Co wy za dziennikarzy macie!!!
3: Autr z IP: 81.95.206.* (2010-11-18 10:27)
Obecnie Steve Ballmer jest prezesem Microsoftu bando nieuków!!!

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








