Kontrakt wart 300 – 400 mln może ominąć PolskąWytwórnię Papierów Wartościowych
Publikacja: 10 listopada 2010, 10:54 Aktualizacja: 10 listopada 2010, 10:58
Lada dzień w specjalnym dzienniku zamówień Unii Europejskiej pojawi się ogłoszenie o zamówieniu publicznym na produkcję nowych dowodów osobistych dla Polaków. Jednak, jak dowiedział się „DGP”, wykonawca zlecenia nie zostanie wyłoniony w drodze tradycyjnego przetargu, lecz w tzw. dialogu konkurencyjnym.
W praktyce oznacza to, że po ukazaniu się ogłoszenia MSWiA zaprosi do dalszych rozmów kilka zainteresowanych firm, także zagranicznych. Szansę na zdobycie kontraktu o wartości 300 – 400 mln zł mają Niemcy, Francuzi czy Brytyjczycy. Jeżeli nasze dowody produkowane będą u nich, to straci na tym Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych (PWPW).
Sprawa angażowania w produkcję polskich dokumentów zachodnich firm budzi mieszane uczucia nawet w samym rządzie. – Chodzi o zachowanie konkurencyjności. Dbamy też o racjonalizację kosztów publicznych – przekonuje Małgorzata Woźniak, rzecznik resortu spraw wewnętrznych.
Ale Ministerstwo Skarbu nie wyobraża sobie, aby PWPW (dziś produkuje m.in. nasze dowody, paszporty i prawa jazdy) miała stracić publiczny kontrakt o takiej randze. – Minister dba o los kontrolowanej przez siebie PWPW. Jeśli wytwórnia straci to zamówienie, wpadnie w potężne problemy, przestanie być konkurencyjna na zagranicznych rynkach – mówi nam anonimowo jedna z wysoko postawionych w resorcie skarbu osób. Z naszych informacji wynika, że minister Aleksander Grad wysłał już list w tej sprawie do szefa MSWiA Jerzego Millera. W odpowiedzi przeczytał podobno, że „PWPW zawsze może złożyć najkorzystniejszą ofertę”.
1: Palikotek z IP: 195.117.222.* (2010-11-10 11:45)
Zagraniczne firmy są bogatrze i przeznaczają więcej pieniędzy na łapówki.
Oto cała tajemica postępowania tuskomatołw.
2: guzik z IP: 83.31.114.* (2010-11-10 15:55)
To chyba jakiś ponury jesienny żart, żeby jakikolwiek dokument państwowy lub papier wartościowy był drukowany poza granicami kraju.
3: PO z IP: 213.77.105.* (2010-11-11 12:29)
Nie ma zamiaru więcej wymieniać dowodu.
4: Szpak z IP: 95.40.173.* (2010-11-12 16:53)
Minister skarbu dba o budżet. Gdy MSWiA zleci produkcję PWPW to zysk z tego minister MSP weźmie od PWPW w postaci dywidendy. Gdy zlecą za granicę, parę milionów przytulą zagraniczni akcjonariusze. Kilka milionów straci budżet.
Bezpieczeństwo państwa jest bezcenne. Który kraj produkuje dokumenty za granica jak może u siebie?
5: JT z IP: 83.143.136.* (2010-11-13 11:09)
Mnóstwo krajów wytwarza dokumenty za granicą, to jest norma.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








