Strategia wyznacza cele Grupy Lotos na najbliższe cztery lata. Koncentruje się głównie na rozwoju działalności poszukiwawczo-wydobywczej.

Jednym z elementów budowy tego segmentu ma być m.in. wejście GL na Litwę. Dlatego gdański koncern zamierza przejąć akcje litewskiej spółki Geonafta. Z ustaleń „DGP” wynika, że za 59 proc. akcji Lotos ma zapłacić ponad 130 mln zł. Nie wiadomo jednak, czy do transakcji ostatecznie dojdzie, bo rada nadzorcza Lotosu miała do niej wiele zastrzeżeń. Sprawa ma się wyjaśnić jeszcze przed zatwierdzeniem strategii.

Problemy z Geonaftą

Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos, tłumaczy, że trwa badanie ryzyk związanych z zakupem Geonafty. O wątpliwościach dotyczących inwestycji nie chce nic powiedzieć. – To szczegóły związane z procesem negocjacyjnym – twierdzi Olechnowicz. Według nieoficjalnych informacji Geonafta prowadzi wydobycie na mocno wyeksploatowanych już złożach, więc inwestycja nie jest perspektywiczna. Lotos zamierza jednak starać się na Litwie o nowe koncesje, zarówno lądowe, jak i morskie.

Problemy z przejęciem Geonafty, w której GL ma już 41 proc. udziałów, trwają od maja. Paweł Olechnowicz zapewnia, że – jeśli będzie zgoda na transakcję, zostanie ona sfinalizowana jeszcze w tym roku.

Bardzo dobre wyniki

Jak się dowiedzieliśmy, w strategii zapisane zostaną również plany związane z wejściem gdańskiej spółki w zupełnie nowy obszar – tzw. trading, czyli międzynarodowy handel ropą naftową i paliwami. Na świecie zajmują się tym głównie wielkie koncerny i firmy wyspecjalizowane wyłącznie w tej branży, np. Mercuria. Miesiąc temu o planach związanych z wejściem w ten segment poinformował Orlen.

Lotos dotąd głównie kupował ropę. Musi być jednak przygotowany także na jej sprzedaż, ponieważ w przyszłym roku rozpocznie wydobycie na norweskim złożu Yme. Będzie miał też pod dostatkiem produktów naftowych, ponieważ po uruchomieniu wszystkich instalacji w ramach programu rozbudowy rafinerii 10+ zwiększy przerób z 6 do 10,5 mln ton ropy rocznie. GL nie chce całej produkcji sprzedawać na rodzimym rynku. Część paliw będzie więc eksportować.

Wczoraj Lotos zaprezentował bardzo dobre wyniki finansowe za III kwartał. Zysk operacyjny spółki rok do roku wzrósł o ponad 31 proc., a zysk netto aż o 81,5 proc., do ponad miliarda złotych. Przychody z segmentu wydobywczego w tym okresie zwiększyły się o 18 proc., a z detalicznego – o 21 proc.