"Pobiliśmy wszystkie możliwe rekordy, akcjonariat obywatelski zatriumfował" - powiedział Grad podczas czwartkowego spotkania ze studentami Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Dodał, że po upublicznieniu GPW będzie jeszcze bardziej atrakcyjna dla inwestorów.

Szef resortu podkreślił, że maksymalna cena dla inwestorów indywidualnych w wysokości 43 zł została ustalona w taki sposób, by była "godziwa" dla MSP, a inwestorzy mogli zarobić na akcjach w średnim terminie.

Inwestorzy indywidualni mogli zapisywać się na akcje GPW do północy w środę. Każdy chętny mógł złożyć tylko jeden zapis na 10 do 100 akcji. Grad powiedział, że średni zapis inwestora indywidualnego opiewał na 95 akcji, a każdy inwestor, który złożył zapis na maksymalną liczbę akcji, czyli na 100 sztuk, może liczyć na otrzymanie 25 akcji.

W ofercie GPW pula akcji dla inwestorów indywidualnych ma wynieść 30 proc. z ok. 64 proc. sprzedawanych walorów. Pozostałe akcje trafią do inwestorów instytucjonalnych.

Grad podkreślił, że zależy mu na "kontynuowaniu programu akcjonariatu obywatelskiego w kolejnych latach, kiedy może być trochę mniej ciekawych ofert ze strony Skarbu Państwa". Wśród nich wymienił m.in. przyszłoroczną ofertę BGŻ czy holdingu nieruchomościowego. Minister powiedział, że jest w stanie sobie wyobrazić, że w przyszłości na giełdzie znajdzie się również Poczta Polska, spółki węglowe, kolejowe.

Prezes GPW Ludwik Sobolewski ocenił liczbę zapisów na akcje GPW wśród inwestorów indywidualnych jako wyraz głębokiego poparcia dla polskiej giełdy oraz 20 lat jej funkcjonowania. "To niewątpliwie olbrzymi sukces" - powiedział w czwartek podczas telekonferencji.

Sobolewski przebywa w Paryżu, gdzie prezentuje inwestorom instytucjonalnym ofertę GPW. Wcześniej był w tym celu w Nowym Jorku i Londynie. "Zrobiliśmy dobrą robotę, jeśli chodzi o promocję polskiej giełdy i polskiej gospodarki" - powiedział. Dodał, że GPW to rynek akcji największych polskich przedsiębiorstw oraz zagranicznych firm.