Ten sukces może pomóc utrzymać iPadowi pozycję lidera w szybko rozwijającym się segmencie. W szczególności zagrozić producentowi BlackBerry, który ogłosił, że jego tablet z przeznaczeniem dla biznesu wejdzie do sprzedaży na początku przyszłego roku.

Firmowe ssanie

Ciepłe przyjęcie przez firmy iPada jest niespodzianką, bo korporacje zazwyczaj pozostają w tyle za konsumentami, jeżeli chodzi o przyswajanie nowinek. Jednak kwietniowa premiera iPada miała miejsce w czasie, gdy firmy, które wstrzymywały inwestycje w IT po kryzysie, zaczęły ponownie modernizować swoją infrastrukturę technologiczną.

Debiut iPada zbiegł się też w czasie z wprowadzeniem potężniejszych smartfonów i wykorzystaniem na większą skalę archiwizacji danych na odległość. Firmy zaczęły kupować pracownikom urządzenia pozwalające im utrzymać łączność z centralą. iPady współpracują z wirtualnymi sieciami, umożliwiają wyczyszczenie danych na odległość w przypadku kradzieży i mają system pozwalający na jednoczesne montowanie nowego oprogramowania.

Apple nie rozbija swoich ogólnych danych sprzedażowych na sprzedaż konsumencką i korporacyjną, ale sondaż przeprowadzony w sierpniu przez firmę CLSA wśród 118 dyrektorów technologicznych pokazał, że 12 proc. firm już zakupiło iPady lub inne tablety, a kolejne 36 proc. rozważa taki ruch.

Zamiast papieru

Jednym z powodów tej popularności może być wielość zastosowań biznesowych iPada. Kilka restauracji – takich jak Bone's Steakhouse w Atlancie i Global Mundo Tapas w Sydney – zastąpiły papierowe menu interaktywnymi wersjami na iPadach.

Unilever rozdał iPady 30 menedżerom, częściowo po to, by zaznajomić ich z technologią, którą firma uznała za ważną z punktu widzenia marketingu. – Gdy widzisz, że członkowie zarządu kolekcjonują aplikacje tak jak dzieci zbierają nalepki piłkarskie, to wiesz, że ich masz – powiedział Keith Weed, dyrektor ds. marketingu Unilever.

W ubiegłym tygodniu Mercedes Benz podał, że rozdystrybuuje iPady we wszystkich swoich 355 salonach dilerskich w USA po udanym teście w 40 z nich. iPady pozwalają klientom wypełnić wniosek kredytowy bez konieczności przenoszenia się z salonu do biura, co zwiększa szanse sprzedaży.

iPad zdobywa też pozycję w kręgach finansowych. Londyński Lloyds rozpoczął trzymiesięczny test, który ma dać odpowiedź na pytanie, czy urządzenie może zastąpić stosy papierów przechowywanych przez brokerów.

Londyńska firma ubezpieczeniowa Torus niedawno przeprowadziła posiedzenie zarządu bez papieru, z użyciem iPadów, by zastąpić 1600 stron drukowanych dokumentów.

Jednak niektórzy analitycy są sceptyczni, czy iPad będzie równie popularny wśród firm, kiedy pojawią się zorientowani na sektor korporacyjny rywale. iPad może zostać pokonany, ponieważ obecnej wersji brakuje takich rozwiązań jak klawiatura, kamera i mikrofon do telekonferencji, mówi Ryan Lee, analityk w Topology Research w Tajpei.