MTV Networks, która na polskim rynku walczy o widzów takimi kanałami, jak: MTV Polska, Viva Polska, Comedy Central oraz dziecięcy Nickelodeon, zmieniła strategię i postawiła na walkę o widzów w internecie. Wcześniej oferta nadawcy w sieci była skromna.

– Z tygodnia na tydzień zwiększamy liczbę programów dostępnych w internecie. Już udostępniliśmy ponad 140 godzin programów, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Do końca roku mamy nadzieję dodać jeszcze 200 godzin – podkreśla w rozmowie z „DGP” Beata Węgrzyn, kierownik ds. internetu w MTV Networks Polska.

Coraz więcej odsłon

To już przełożyło się na lepsze wyniki w sieci. Z najnowszych danych firmy badawczej Omniture wynika, że we wrześniu stronę internetową www.mtv.pl odwiedziło ponad 800 tys. użytkowników. To o 139 proc. więcej niż w sierpniu. Zwiększa się także czas spędzany na stronie przez internautów, dzięki temu, że częściej oglądają oni zamieszczane w sieci odcinki programów nadawcy. Liczba odsłon poszczególnych sekcji tematycznych z produkcjami MTV wyniosła we wrześniu 8 mln, podwajając się w stosunku do sierpnia. – Internet poszerza skalę dotarcia naszych programów. A to zwiększa naszą siłę biznesową w negocjacjach z reklamodawcami i pośrednikami dystrybuującymi nasze treści – mówi Beata Węgrzyn.

Na giełdę po pieniądze

Dla stacji tematycznych, takich jak MTV czy Viva, zaistnienie w internecie i nowych technologiach to dziś konieczność. Wprawdzie wciąż najwięcej pieniędzy przynosi im obecność w kablówkach i platformach satelitarnych (operatorzy płacą nadawcom za możliwość pokazywania ich kanałów) oraz sprzedaż reklam, ale zachowania widzów się zmieniają. Grupa docelowa widzów stacji muzyczno-rozrywkowych coraz więcej czasu spędza w internecie, korzystając z Facebooka oraz YouTube'a. Na dodatek nie siedząc przed komputerem, lecz korzystając z komórek czy tabletów.

To problem nie tylko MTV, ale także jej konkurentów, takich jak iTV, Mezzo czy 4Fun.tv oraz Rebel. Nadawca tych dwóch ostatnich, spółka 4Fun Media, wybiera się na giełdę, z której pozyskać chce blisko 11,2 mln zł. – Część pozyskanej kwoty chcemy przeznaczyć na rozwój w internecie – powiedziała „DGP” Ewa Czekała, prezes 4Fun Media.

W sieci walka o uwagę widzów jest jednak trudniejsza niż w kablówce. To efekt konkurencji, którą na dodatek zaostrzają kolejne spółki medialne. Takie jak Agora, która niedawno uruchomiła serwis Tuba.tv, czy wcześniej nadawca radiowy Time, który stworzył kanał Eska.tv obecny także w internecie. – Eska.tv, Plejada, Demotywatory, a także szeroko pojęta rozrywka oparta na materiałach wideo – wymienia konkurentów MTV w internecie Beata Węgrzyn.

Rozrywka w telefonie

Do końca przyszłego roku MTV chce wejść do czołowych stron rozrywkowych w polskim internecie i zwiększyć liczbę użytkowników. Na razie według standardu badań polskiego internetu Megapanel strony nadawcy są poza pierwszą dwudziestką najchętniej odwiedzanych stron w kategorii rozrywka.

MTV planuje poszerzenie współpracy z pośrednikami, dzięki którym może zwiększać dostępność swoich treści. W najbliższym czasie materiały MTV znajdą się w serwisie VoD.onet. pl. W zamian Onet będzie płacić za udostępnione treści.

Taki ruch to konieczność. Przychody ze standardowych form reklamowych w sieci są zbyt małe, by biznes mógł osiągnąć rentowność. Beata Węgrzyn zapowiada kolejne partnerstwa tego typu, a także wprowadzenie programów MTV na telefony komórkowe. Nadawca prowadzi obecnie na ten temat rozmowy z jednym z operatorów komórkowych, a wspólna oferta może pojawić się na rynku na początku przyszłego roku. Niebawem wprowadzi też nowe aplikacje wybranych programów na iPhone’a i iPada.