Na poparcie tej tezy w swoim najnowszym opracowaniu „Poland Food And Drink Report Q4 2010” (Raport polskiego rynku żywnościowego i napojów za IV kw. 2010) firma przytacza dane i prognozy, dotyczące tego segmentu gospodarki. I tak konsumpcja żywności w naszym kraju w przeliczeniu na jednego mieszkańca wzrośnie w tym roku o 9,26 proc., natomiast do 2014 roku powinna powiększyć się o 61,78 proc.

Równie optymistycznie wyglądają prognozy sprzedaży żywności w polskim handlu detalicznym. W tym roku – podkreśla raport C&M – sprzedaż ta wzrośnie o 13,4 proc., natomiast do 2014 roku zwiększy się o 60,2 proc. Raport zwraca uwagę na coraz mocniejszą pozycję sieci dyskontowych, a zwłaszcza sklepów „Biedronka”. W tym roku zrealizuje ona swój plan powiększenia o 1,5 proc. swego udziału w rynku detalicznym żywności do 11,5 proc.

 

Sprzedaż piwa w Polsce także wzrasta, choć w mniejszej skali. W 2010 zakłada się jej wzrost o 3,07 proc., a do 2014 roku – o 13,72 proc.  Chociaż polscy konsumenci wyszli z kryzysu w znacznie lepszej kondycji niż konsumenci w innych krajach regionu, sprzedaż piwa w znacznym stopniu zależy od warunków pogodowych, lecz także wyższej akcyzy – podkreślono w raporcie.Grupa Żywiec należąca do Heinekena zanotowała w marcu 2010 roku spadek zysku netto o 11,1 proc. w skali rocznej do 369,5 mln złotych, podczas gdy sprzedaż zmniejszyła się o 2,4 proc. do 3,72 mld złotych.

Ewentualne zagrożenia dla perspektyw rynku konsumpcyjnego w Polsce mają tylko zewnętrzny rodowód. Mogą je zaciemniać słabnąca dalej kondycja strefy euro, programy oszczędności finansowych i istniejące wciąż ryzyko niewypłacalności państw i instytucji państwowych w regionie. Jednak, podobnie jak w okresie minionych 18 miesięcy, popyt wewnętrzny powinien dalej ochronić gospodarkę Polski od wpływu tych czynników zewnętrznych – twierdzą autorzy raportu.