Pierwsza w Europie biogazownia rolnicza ruszy w piątek na Śląsku. Zgodnie z planem Ministerstwa Środowiska do 2020 r. podobne mają stanąć w większości polskich gmin. Korzystanie ze źródeł odnawialnych wymusza na nas Unia.
Publikacja: 29 września 2010, 08:50 Aktualizacja: 29 września 2010, 11:28
Wyjątkowe przedsięwzięcie rusza w Centrum Energii Odnawialnej w Kostkowicach na Śląsku. Gospodarstwo jest unikalne, bo nic stamtąd nie trafia na śmietnik.
Najnowsza inwestycja, czyli biogazownia kosztowała 10 mln zł. Eksperci Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Groźcu Śląskim, do którego należy biogazownia, szacują, że zwróci się ona w ciągu 6 lat. Docelowo ma ona wytwarzać czterokrotnie więcej prądu niż elektrownia wiatrowa dysponująca prądnicą o tej samej mocy.
Od trzech lat działa tam już agrorafineria produkująca biodiesel z nasion rzepaku. Jego produktem ubocznym jest pasza białkowa dla hodowanych zwierząt. Krowy dają mleko, a ciepło odzyskiwane przy jego chłodzeniu wykorzystywane jest do ogrzewania gospodarstwa.
Biogazownia jest kolejnym elementem procesu produkcji. Jej paliwem są: obornik, gnojowica, odpady po produkcji gliceryny, tłuszcze, osady rzepakowe, odpady poubojowe, gorzelniane, kuchenne i spożywcze – czyli wszystko, co zwykle jest wyrzucane. To właśnie przesądza o jej wyjątkowości, bo biogazownie w Niemczech, Czechach i Danii jako surowiec wykorzystują przede wszystkim kukurydzę i inne pochodne roślin.
Wytworzony gaz będzie spalany w specjalnym silniku, dzięki temu centrum w 40 proc. zaspokoi własne potrzeby na energię elektryczną i w 4 proc. na cieplną. Odpady produkcji jako zawóz trafią na pola.
– Rolnictwo produkuje coraz więcej odpadów organicznych, roślinnych i zwierzęcych, które pozostawione w stanie surowym zanieczyszczają środowisko. Opracowaliśmy system powtarzających się biologicznych cykli produkcyjnych, dzięki czemu uzyskujemy czystą energię z odnawialnego źródła – mówi doc. dr hab. inż. Karol Węglarzy, prezes Zakładu Doświadczalnego IZ PZB w Grodźcu Śl.
Resort środowiska założył, że do końca tego roku udział odnawialnych źródeł energii w ogólnym bilansie energetycznym wyniesie 7,5 proc., a do końca 2020 r. 14 proc. Wiadomo, że pierwszego wskaźnika nie osiągniemy. Aby nie narazić się na unijne kary, trzeba jednak starać się dotrzymywanie kolejnych terminów.
– Startujemy z pozycji dużo gorszej niż kraje starej Unii, ale we wszystkich dokumentach opisujących rozwój energetyki do 2030 r. mamy zaplanowany bardzo wysoki wzrost OZE. Zgodnie z programem rządowym za 10 lat w Polsce działać będą setki biogazowi, w tym takie jak ta w Kostkowicach – mówi Bernard Błaszczyk, podsekretarz stanu w MŚ.
1: kaka z IP: 192.168.32.* (2010-09-29 15:58)
w niemczech są biogazownie rolnicze
2: anaerobic digestor z IP: 95.160.205.* (2010-09-29 20:52)
Hahahahahaha :D Gratuluję wiedzy! To niezwykłe że mamy pierwszą biogazownię rolniczą w Europie! Ogromny sukces :D
3: ;) z IP: 178.182.136.* (2010-09-30 17:25)
Pogratulować wiedzy redaktorowi!!! Nie dość, że "pierwsza w Europie" to jeszcze "rolnicza (...) oparta na odpadach po produkcji gliceryny". A wydawaćby się mogło, że szkolenia na temat "BIOGAZU", których gospodarzem jest Gazeta Prawna, są najbardziej kompetentne...
Prawie... robi dużą różnicę.
4: inżynier z IP: 150.254.152.* (2010-10-17 12:59)
Co za kompromitacja... PIERWSZA w Europie ROLNICZA biogazownia?? Co za głąb to napisał?
W Niemczech działa blisko 300 biogazowni, które wykorzystują różne odpady z rolnictwa, nie tylko kiszonkę czy gnojowicę. Także w Danii są takie instalacje.
5: @ inżynier z IP: 195.26.77.* (2010-10-18 13:28)
Taki sam głąb, który pisze, że w Niemczech działa 300 biogazowni... proponuję zastosować odpowiedni mnożnik albo nieco głębiej zainteresować się temat :)
6: Andrzej z IP: 83.27.194.* (2010-11-21 13:03)
Biogazownia rolnicza brzmi bardzo ciekawie oby tylko wszystko działało jak należy bo niestety ostatnio niektóre inwestycje przede wszystkim jeśli chodzi o elektrownie wiatrowe, kończą się wielkim niepowodzeniem, co przede wszystkim jest zasługą firm takich jak Eko-energia, które nie wywiązują się z umów a dodatkowo montują uszkodzony sprzęt...
7: ... z IP: 83.13.215.* (2010-11-22 14:17)
Do Andrzeja:
czy każda Twoja wypowiedź na każdym portalu musi dotyczyć firmy, "która nie wywiązują się z umów"? Idź do sądu a nie wylewasz żale pod każdym artykułem ocierającym się pod tematykę OZE...
8: Wojtas z IP: 83.27.191.* (2010-11-22 15:21)
Hmm... wydale mi się, że to dobrze, ze ktoś pisze o takich firmach bo moze uchronić to innych przed stratami...
9: ktoś z IP: 83.3.85.* (2011-06-11 00:27)
a te materie organiczną w sensie słoma i ***** to zanim zapakuje sie do fermentatora to leżą na świeżym powietrzu i umilają okolicznym mieszkańcom życie ???

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








