Inflacja osiągnęła w lipcu tegoroczne minimum i od sierpnia będzie rosnąć, wynika z wtorkowej wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) Marka Belki. W jego ocenie, w tym roku może przekroczyć 2,5-proc. cel NBP.
Publikacja: 24 sierpnia 2010, 16:45 Aktualizacja: 24 sierpnia 2010, 17:02
"Według wielu komentatorów, w lipcu roczny wskaźnik CPI osiągnął minimum i większość ośrodków prognostycznych, także naszych, przewiduje, że roczna stopa inflacji będzie rosnąć - to wynika z efektu bazy. Trudno mi powiedzieć, czy już w sierpniu zanotujemy wzrost wskaźnika, ale według wszystkich przewidywań ta stopa powinna rosnąć. Nie wykluczamy, że w 2010 r. przekroczy 2,5%" - powiedział Belka podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
Prezes NBP nie oczekuje jednocześnie, aby silnym impulsem proinflacyjnym była podwyżka stawek podatku VAT (o 1 pkt proc.) od początku 2011 r. "Spodziewam się, że ceny w styczniu 2011 r. wzrosną jednorazowo o ok. 0,3%" - oszacował Belka. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że inflacja w lipcu ukształtowała się na poziomie 2,0% r/r wobec 2,3% miesiąc wcześniej.
1: ini z IP: 213.25.175.* (2010-08-24 17:13)
Ciekawe prognozy. I tak inflacja jest na niskim poziomie i powinna taka pozostac.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








