Łącznie w ramach dwóch działań PROW i w ramach pomocy socjalnej rolnicy poszkodowani w powodzi otrzymają wsparcie w wysokości przekraczającej 1 mld zł" - poinformował Sawicki.

Powiedział, że we wtorek wniósł poprawkę do propozycji rządu dot. zmian w ustawie ograniczającej skutki powodzi. "Po długiej dyskusji premier i Rada Ministrów zgodzili się na to, aby (...) dla gospodarstw, które mają straty powyżej 30 procent, można było udzielić finansowania do 300 tys. zł na gospodarstwo, przy zaangażowaniu środków własnych w wysokości 10 procent" - wyjaśnił. Na ten cel ma trafić 400 mln zł.

"Chcę także przypomnieć, że wszyscy rolnicy objęci są pomocą socjalną w wysokości 6 tys. zł (zasiłki celowe), 20 tys. zł i 100 tys. zł (na remont budynków)" - zaznaczył.

Dodał, że poszkodowani w powodzi rolnicy mogą ubiegać się też o pomoc dla rodzin w wys. 2 tys. zł (do 5 ha powierzchni) i 4 tys. zł (pow. 5 ha pow.). "Na tę pomoc przeznaczyliśmy ok. 150 mln zł" - podkreślił.

Sawicki odniósł się też do propozycji obowiązkowych ubezpieczeń od klęsk żywiołowych. "Od trzech lat mamy ubezpieczenia od upraw i zwierząt, (...) mają one charakter quasi-obowiązkowy" - powiedział. Jego zdaniem ubezpieczenia te, z uwagi na wysokość składek i liczbę klęsk w rolnictwie, są dla rolników nieopłacalne. "Pracujemy w tej chwili nad zmianą tego systemu" - zaznaczył.

"W mojej ocenie należy stworzyć system obowiązkowego ubezpieczenia przy zaangażowaniu środków budżetowych we współfinansowanie składki, ale na bardzo niskim poziomie, zarówno ze strony ubezpieczonych, jak i państwa. Natomiast z drugiej strony państwo powinno przyjąć na siebie nieco większy obowiązek reasekuracji dla firm ubezpieczeniowych w przypadku klęsk o charakterze powszechnym" - powiedział.