W I kwartale 2010 r. Polska sprzedała 200 tys. ton złomu, wynika z najnowszych danych GUS. To oznacza prawie 10-proc. wzrost w stosunku do I kw. zeszłego roku.

– To sporo. Warto jednak pamiętać, że w latach 2006 – 2007 taka ilość złomu, 200 tys. ton, sprzedawana była za granicę miesięcznie – mówi Waldemar Marek, prezes Złomrex Metal.

Najwięcej kupują od nas Niemcy. W zeszłym roku wyjechało do nich ponad 757 tys. ton złomu. Na drugim miejscu są Czesi. Ogromne ilości surowca sprzedaje się także Słowakom.

Eksport nie wynika wcale z tego, że polskie huty nie mają zapotrzebowania na ten surowiec.

– Popyt na rynku krajowym jest spory – mówi Waldemar Marek. Roczne zużycie wynosi 5 mln ton. Wyłączając kwiecień, w I półroczu 2010 r. na rynku polskim mieliśmy nawet do czynienia z niedoborem złomu.

Jednak polscy producenci – Złomrex, Centrozłom czy Olmet – wolą sprzedawać za granicą, gdyż jest to zdecydowanie bardziej opłacalne.

– Złom wypływa z kraju – przyznaje Waldemar Marek.

Przemysław Oleś z Olmetu mówi, że ceny złomu w Niemczech, Czechach czy na Słowacji nie różnią się radykalnie od cen w Polsce, jednak nawet niewielkie kwoty robią różnicę przy bardzo dużej sprzedaży. Tona za granicą kosztuje 340 – 360 euro, u nas – kilka euro mniej.