zaloguj się do e-DGP

PilneMinister zdrowia złożył wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Trzęsienie ziemi w BRE: b. szef Banku Handlowego i PZU zasiądzie w fotelu prezesa

skomentuj

Trzęsienie ziemi w BRE: wczoraj rada nadzorcza banku odwołała z funkcji prezesa Mariusza Grendowicza. Rządził w BRE nieco ponad dwa lata. Zastąpi go były prezes Banku Handlowego i PZU – Cezary Stypułowski.

Publikacja: 3 sierpnia 2010, 10:21 Aktualizacja: 3 sierpnia 2010, 10:25

Co się stało, że znany i sprawny menedżer, który przeprowadził BRE przez globalny kryzys finansowy, nagle musi odejść? Bank tego nie wyjaśnił. Poinformował jedynie, że decyzja nie ma nic wspólnego z wynikami za II kwartał. Mają być niezłe – zysk brutto wyniósł 171 mln zł. Przed rokiem bank miał ponad 87 mln zł straty. Pełne dane BRE ujawni w czwartek.

Ponieważ nie ma oficjalnego stanowiska BRE, rynek huczy od plotek. Nieoficjalnie mówi się, że Grendowicz nie mógł znaleźć wspólnego języka z zespołem banku. Według naszych informacji głównym zarzutem było to, że zwolnił bankowców, którzy przez lata budowali potęgę BRE. Grendowicz zastąpił ich kadrą z BPH. Lista zarzutów jest podobno dłuższa. W 2009 roku bank pokazał słabe wyniki – miał tylko 128,93 mln zł zysku, a rok wcześniej – ponad 850 mln zł. Za jego kadencji BRE miał stracić impet – z planowanej ekspansji zagranicznej nic nie wyszło. Krytycy Grendowicza mówią, że mogło to być efektem popełnionych przez niego błędów operacyjnych.

Cięcia Grendowicza

Jednak większość pytanych przez nas ekspertów nie ocenia Grendowicza źle. Co więcej, nie kryje zaskoczenia decyzją rady nadzorczej BRE. Ich zdaniem był on dobrym szefem na czas kryzysu, pokazał, że jest w stanie poradzić sobie ze spadającymi dochodami. O tym, jakim prezesem byłby w czasach koniunktury, już się nie przekonamy.

Mariusz Grendowicz nie miał łatwego zadania. Jego poprzednik, Sławomir Lachowski, chociaż genialny innowator, generował zyski dzięki dużej sprzedaży, przy niskich marżach i wysokich kosztach. Dlatego pierwsze decyzje nowego szefa dotyczyły cięcia kosztów i podniesienia marż. Dzięki jego polityce BRE może teraz pochwalić się najwyższym na rynku wskaźnikiem tzw. krzyżowej sprzedaży – zamiast wydawać miliony na przyciąganie nowych klientów, Grendowicz postawił na sprzedawanie obecnym klientom nowych produktów. Efekty było widać już po wynikach BRE za I kwartał – zysk netto wzrósł o 50 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, do 115,4 mln zł.

Komentarze: 4

  • 1: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-03 12:38)

    Zarowno Pan Cezary jak i Pan Mariusz sa dobrymi menedzerami

  • 2: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-03 12:39)

    Roszady personalne zdarzaja sie na calym swiecie.

  • 3: vxasdf z IP: 78.8.140.* (2010-08-03 15:01)

    a joki=kaki

  • 4: abtyBRE z IP: 62.21.28.* (2010-08-04 00:05)

    Czuję się oszukany przez bre mbank i bez żalu żegnam tego pana.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste