Dziś rada nadzorcza LOT-u ma zaakceptować nową siatkę połączeń naszego narodowego przewoźnika, która będzie obowiązywać jesienią i zimą.

Na pewno samoloty polecą z Warszawy do Hanoi, Kairu i Damaszku. Ale najprawdopodobniej pojawią się także nowe międzynarodowe połączenia z portów regionalnych. Jakie? To pilnie strzeżona tajemnica. Podobnie jak to, które trasy wypadną z rozkładu. A muszą wypaść, bo naszym liniom brakuje samolotów.