zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Wycofane do naprawy Toyoty jednak były sprawne?

skomentuj

Najprawdopodobniej błąd człowieka, pomylenie pedałów gazu i hamulca, a nie wada techniczna, był przyczyną serii tajemniczych wypadków z samochodami Toyoty, które jakoby "same" przyspieszały i nie dały się zatrzymać.

Publikacja: 14 lipca 2010, 19:05 Aktualizacja: 14 lipca 2010, 20:47

Pisze o tym w środę "Wall Street Journal", powołując się na wstępne wyniki analizy, przeprowadzonej przez ekspertów amerykańskiej agencji bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA), podległej resortowi transportu. Według ludzi, zaznajomionych z tymi wynikami, okazało się, że w zbadanych samochodach w chwili wypadku przepustnice były w pełni otwarte, a hamulców nie uruchamiano.

Oznacza to, że kierowcy wciskali pedał gazu, myląc go z pedałem hamulca - podsumowuje "WSJ".

Były jednak również przypadki blokowania się pedału gazu we wciśniętej pozycji oraz przypadki blokowania tego pedału przez matę podłogową.

Eksperci z NHTSA nie zakończyli jeszcze prac, których przedmiotem jest 75 wypadków, z 93 ofiarami śmiertelnymi.

Toyota wycofała do naprawy ponad 8 milionów swoich samochodów

Reagując na doniesienia o wypadkach, spowodowanych przez blokujący się pedał gazu, Toyota wycofała do naprawy ponad 8 milionów swoich samochodów. Wizerunek japońskiego producenta niezmiernie ucierpiał, a straty materialne, spowodowane spadkiem sprzedaży, idą w miliardy dolarów.

Rzeczniczka NHTSA odmówiła skomentowania informacji "WSJ". Gazeta odnotowuje, że rejestratory danych, objęte analizą, zostały wybrane przez NHTSA na podstawie skarg kierowców i że Toyota nie miała żadnego wpływu na interpretację tych danych.

"WSJ" pisze, że ustalenia NHTSA zdają się potwierdzać stanowisko Toyoty, która twierdzi, że przypadki nagłego przyspieszania samochodów nie były spowodowane usterką układu elektronicznego, sterującego otwarciem przepustnicy. Gazeta odnotowuje, że w USA ponad 100 osób pozwało Toyotę, twierdząc, że wypadki były spowodowane przez wadliwą elektronikę.

Komentarze: 1

  • 1: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-07-14 20:19)

    Kierowcy pewnie pomylili pedal gazu z pedalem hamulcowym, a dodatkowo mogla przeszkadzac mata podlogowa. Ciekawe jak wypadly remonty samochodow toyota - jakie byly wyniki i co sie okazalo w przeprowadzonych badaniach.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste