zaloguj się do e-DGP
statystyki

Szerokopasmowy internet? Polska cyfrową prowincją

skomentuj

W Świętokrzyskiem, Opolskiem, Lubelskiem i na Podlasiu dostęp do nowoczesnej sieci ma zaledwie dwa procent mieszkańców. A to i tak dane zawyżone przez większe miasta. Na wsiach stacjonarny internet szerokopasmowy praktycznie nie występuje

Publikacja: 7 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 lipca 2010, 12:12

Pod względem dostępu do szerokopasmowej sieci stacjonarnej jesteśmy na szarym końcu Unii Europejskiej. Jak wynika z najnowszego raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej, ledwie jeden na ośmiu Polaków ma takie połączenie. Choć powstają nowe łącza stacjonarne i rośnie liczba użytkowników korzystających z internetu mobilnego to wciąż na tle Europy pozostajemy cyfrową prowincją.

– Budowa infrastruktury to dopiero początek. Co z tego, że na rozwój teleinformatyki w Polsce z funduszy unijnych na lata 2007 – 2013 jest przeznaczone około 15 mld zł, w tym 5 mld zł na rozwój dostępu do szybkiego internetu, skoro blisko 13 mln ludzi z tego nie skorzysta – ostrzega Krzysztof Głomb prezes stowarzyszenia „Miasta w internecie” – To cyfrowi analfabeci – dodaje i tłumaczy, że z internetu nie korzystają, bo nie potrafią i nie chcą się tego nauczyć, bo nie wiedzą, w czym mogłoby im się to przydać.

– Kolejne rządy całkiem o nich zapomniały – mówi. Zamiast tego skupiano się tylko na zakupach nowoczesnego sprzętu. – I tak w urzędach na Podlasiu aż 95 procent pracowników ma komputer, tyle że nikła z tego pomoc dla zwykłych ludzi. Oni z technologii nie korzystają.

Dziury w sieci

Teoretycznie jest plan, by to poprawić. Zgodnie z wytycznymi UE rząd przygotowuje rewolucję cyfrową. W 2015 roku wszyscy obywatele w Polsce powinni mieć dostęp do internetu, tak jak do wody czy gazu. Nowe budynki wielorodzinne zostaną przystosowane do okablowania, tak by firmy nie miały trudności z doprowadzeniem internetu. A jeśli zajdzie potrzeba, aby urządzenia infrastruktury telekomunikacyjnej przeprowadzić przez teren prywatny, gmina będzie to mogła zrobić nawet bez zgody właściciela.

Wszystko to zakłada ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, która ma przyspieszyć rozwój rynku telekomunikacyjnego i zlikwidować białe plamy na mapie Polski – obszary, na których nie ma dostępu do internetu czy telefonu.

Rzeczywistość jednak jest znacznie mniej kolorowa. Ledwie 13,5 proc. Polaków ma dostęp do sieci szerokopasmowej – za nami, tradycyjnie, są tylko w Rumunia i Bułgaria. Te trzynaście z haczykiem procent to i tak tylko średnia, bo jak się okazuje, regionalnie sytuacja bywa jeszcze gorsza. Kiedy na Mazowszu do nowoczesnej sieci stacjonarnej podłączonych jest 16 proc. mieszkańców, to w województwach: świętokrzyskim, opolskim, i lubuskim, taki dostęp ma zaledwie niewiele ponad 2 proc. ludzi! – A to i tak tylko wynik zawyżany przez miasta. Na terenach o luźnej zabudowie, czyli wsiach, stacjonarna sieć praktycznie nie występuje – mówi Jacek Pietrusiak, koordynator programu budowania społeczeństwa informacyjnego z Fundacji Wspomagania Wsi.

E-konkurencja

Oczywiście to nie tak, że skoro nie ma internetu stacjonarnego, to ludzie nie mają zupełnie do niego dostępu. – Jak ktoś bardzo chce, to go zdobędzie: mobilny, radiowy czy nawet satelitarny. I tak właśnie radzą sobie mieszkańcy prowincji – dodaje Pietrusiak. Stąd właśnie wziął sie ogromny skok zainteresowania internetem mobilnym, jaki w ostatnich miesiącach zaobserwowali operatorzy komórkowi. I sporo na tym zarobili. Ledwie w ciągu roku blisko dwukrotnie wzrosła liczba jego abonentów, tak że już co dwudziesty Polak, czyli 5 proc., ma dostęp do szerokopasmowej sieci mobilnej. A to dopiero początek. Według najnowszej analizy firmy doradczej Frost & Sullivan w 2009 r. wartość tego rynku wynosiła w państwach Europy Środkowo-Wschodniej 1,1 miliarda euro, w roku 2014 będzie to aż 5,2 miliarda euro. Rozwijać ma się oczywiście także sieć stacjonarna. – Średnio na poziomie 6 – 7 proc. rocznie w ciągu najbliższych pięciu lat – przewiduje Edyta Kosowska, analityk rynku ICT z Frost & Sullivan.

Ale eksperci są pewni: to za mało, by internet stał się realnie dostępny dla wszystkich. – A ta dostępność to wcale nie jego bezpłatność, tylko stworzenie takiej sytuacji, by każdy, jeżeli tylko będzie chciał, mógł się do sieci bez większych problemów podłączyć – tłumaczy Głomb.

UKE uważa, że głównym powodem cyfrowego wykluczenia znacznych części kraju jest brak wystarczającej konkurencji między providerami. Konkurują między sobą tak naprawdę tylko w miastach. Urząd postuluje więc, by na wzór brytyjski podzielić Polskę na kilka regionów i to dopiero w ich obrębie oceniać konkurencyjność rynku.

Komentarze: 10

  • 1: Joanna1 z IP: 194.146.217.* (2010-07-07 08:00)

    Konkurencja nie jest lekarstwem na wszystko. W naszym 4-letnim budynku (30 mieszkań) 6 km od centrum Wroclawia tylko jedna firma chce dostarczać internet, bo podczas budowy dogadała sie z devweloperem i okablowała budynek. Pozostałe nie chcą inwestować w kable, więc nawet nie mamy nawet stacjonarnych telefonów, a tp sa woli płacić karę za niedotrzymanie umowy.
    Dodam, że stare budynki wokoło maja stacjonarne telefony.
    No i nie ma konkurencji, bo w kategoriach rynkowych inwestycja jest nieopłacalna. Jest opłacalna w kategoriach społecznych, ale to problem do rozwiazania przez państwo a nie niewidzialna rękę rynku.

  • 2: hzk z IP: 79.162.188.* (2010-07-07 09:43)

    a internet jest najtanszy w niedawne posty a dodatkowa oplata za korzystanie lacza czyli sprzedaz wiazana tpsa

  • 3: Ewelina z IP: 79.189.180.* (2010-07-07 10:14)

    Mieszkam w starej kamienicy w centrum Wrocławia. Wraz z moją rodziną mieszkają tu jeszcze 4 rodziny. Jestem uziemiona w telekomunikacji. Chciałam zmienić internet na Netię. Niestety okazało się, że dla jednej osoby nie opłaca im się poprowadzić kabli. Poszłam więc do TP zwiększyć swój internet. Okazał się, że niestety nie mogę mieć 20 Mb bo jestem podpięta do starej centrali! Przepięcie do nowej będzie trwać od 3 do 6 miesięcy i kosztować mnie trochę kasy. Przez ten czas oczywiście nie miałabym też telefonu. Tak więc nadal mam Neostradę w maksymalnym dla mnie rozmiarze 2 Mb!
    Kiedy jednocześnie korzystam ja i mój brat internet muli niemiłosiernie.
    Dialog i UPC również odmówili mi, tłumacząc się iż nie opłaca im poprowadzić do mnie kabli.

  • 4: qqqq z IP: 77.255.15.* (2010-07-07 10:17)

    norma, dla dziennikarza szukanie taniej sensacji jest ważniejsze niż umiejętność czytania ze zrozumieniem, niestety
    - w pana domu jak rozumiem tez jest "cyfrowa prowincja", a może dla każdego domownika wykupił pan osobną linie tel i osobną neostrade??
    13,5+5,5 % GOSPODARSTW DOMOWYCH, 55 % MIESZKANCÓW- zgodnie z dokumentem UKE
    a myślałem ze gp to poważny dziennik

  • 5: kiejdys z IP: 83.18.144.* (2010-07-07 11:29)

    właściciele sieci nie mogą być operatorami i na odwrót!!! Kraj który to wprowadzi będzie okablowany oosieciowany i internetową potęgą. Mogę się załozyć...

  • 6: Donek z IP: 92.244.32.* (2010-07-07 14:00)

    A w której stodole stoi autobus wyposażony w urządzenia do odbioru internetu dla dzieci ze wsi ? Ostatnio stał gdzieś pod Olsztynem.

  • 7: zz z IP: 83.14.75.* (2010-07-07 14:19)

    a jaki to jest szerokopasmowy internet?
    2mb/s
    5mb/s czy dopiero 20 m/bs???

    fajny artykul tylko istoty nie definiuje. Jaki internet jest internetem szerokopasmowym.

  • 8: lubelak z IP: 62.233.134.* (2010-07-07 14:19)

    tendencyjny tytuł nalezy rozroznic lubelskie od lubuskiego tam jest 2% utwierdzanie stereotypow szkoda

  • 9: trewor z IP: 83.24.136.* (2010-07-12 14:53)

    Bez przesady, jeszcze jakiś czas temu korzystałem z neo 128kb a potem 512kb dziś mam Orange Freedom 6mb/s płacąc praktycznie tyle co kiedyś. Nie wymagajmy cudów. Może za jakiś czas będzie u nas jak w Szwecji ale to za jakiś czas więc trochę luzu narodzie.

  • 10: qwa z IP: 83.30.7.* (2010-09-28 11:34)

    Polska cyfrowa prowincja tak zgoda ale przyznac trzeba ze nie w oplatach tu jestesmy bezkonkurencyjni.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste