Powstał wirtualny miesięcznik dla mężczyzn. „Monkey Magazyn” rzuca rękawicę „Playboyowi” i „CKM”.
Pismo jest dostępne od wczoraj. Oferuje treść typową dla męskich magazynów – zdjęcia rozebranych kobiet, a także sekcje tematyczne dotyczące sportu, gadżetów, filmów, gier, muzyki, motoryzacji. Jednak w przeciwieństwie do obecnych na rynku konkurentów „Monkey Magazyn” dostępny jest za darmo i tylko w interaktywnej formie w internecie. I to ma być jego przewaga.
– Planujemy pozyskać 100 tys. aktywnych użytkowników przy pierwszym numerze – zapowiada Łukasz Wylęga, prezes i udziałowiec 9 Senses Media Group, do której należy spółka E-Publishing, wprowadzająca pismo na polski rynek. Wydaje je na licencji wydawnictwa Dennis Publishing. Brytyjski pierwowzór ukazuje się jako tygodnik od czterech lat. Miesięcznie dociera średnio do ponad 283,5 tys. czytelników i nie narzeka na brak reklam, które pozwalają mu się utrzymać.
9 Senses Media Group to holding działający na rynku outdooru, reklamy i domów mediowych. Jego tegoroczne przychody mają sięgnąć 10 mln zł. W przyszłym roku spółka chce zadebiutować na NewConnect.
1: Mariusz z IP: 217.74.68.* (2010-06-29 11:55)
Ja czekam aż powstanie magazyn o prawdziwej męskości a nie pismo rozbudzające podniety i proste pragnienia. Z cały szacunkiem do wydawców ale cieszenie oka kobietami, których nie zdobędziemy czy gadżetami, na które szkoda kasy raczej nie rozwija męskości
2: Macho entre los machos z IP: 80.53.75.* (2010-06-29 13:10)
Męskośc rozwija tylko:
a) odbycie zasadniczej służby wojskowej,
b) upolowanie i sprawienie zwierzaka
c) własnoręczna budowa domu
d) porządne mordobicie
e) romans z trzema kobietami w tym samym czasie
3: Sowa z IP: 80.203.135.* (2010-06-30 10:57)
Została mi tylko budowa domu? iI to wszystko?
4: z z IP: 83.238.109.* (2010-07-01 13:14)
Przejrzałem pismo. Myślę, że ma marne szanse w porównaniu z wymienionymi pismami.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








