Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce zbudować konkurencyjny dla Świnoujścia gazoport w Zatoce Puckiej.
Publikacja: 22 czerwca 2010, 05:20 Aktualizacja: 22 czerwca 2010, 07:59
Ma on powstać w pobliżu gminy Kosakowo. Byłaby to tzw. bojka, czyli pływający terminal do odbioru gazu ze statków na morzu. "Bojka" byłaby połączona rurą z lądem, gdzie znajdowałyby się instalacje zamieniające skroplony surowiec w gaz. Formalnie terminal mógłby odbierać do 1,5 mld m sześc. gazu rocznie, ale według rozmówców "Gazety Wyborczej, jego moce byłyby trzy razy większe.
PGNiG zgłosiło się do Ministerstwa Gospodarki po dotację na tę inwestycję z pieniędzy UE.
Zdaniem cytowanych przez gazetę specjalistów, nie ma teraz miejsca w Polsce na dwa takie terminale.
sto/

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








