Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.
Publikacja: 18 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 18 maja 2010, 10:25
Nowe stawki wejdą w życie za 14 dni, czyli od 1 czerwca.
URE zgodził się, by gaz wysokometanowy zdrożał o 4,8 proc. Natomiast opłaty abonamentowe pozostaną bez zmian. W rezultacie rachunki wzrosną średnio o 3,3 proc.
Ich wysokość będzie zależała od ilości zużywanego paliwa. URE zapewnia, że nowe taryfy nie są uciążliwe dla gospodarstw domowych, które korzystają tylko z kuchenek gazowych do gotowania. Zapłacą one miesięcznie o 71 gr więcej.
Podwyżka jest dużo mniejsza, niż chciało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Spółka wnioskowała do URE o wzrost taryf o 9 proc. Podwyżek domagały się też regionalne zakłady dystrybucyjne (koszty gazu to około dwóch trzecich ostatecznej ceny na rachunku odbiorcy; reszta to koszty dystrybucji).
Gdyby uwzględnić wszystkie proponowane przez przedsiębiorców podwyżki, to – według szacunków Urzędu Regulacji Energetyki – rachunki mogłyby zwiększyć się o ponad 12 proc., a w niektórych przypadkach nawet o blisko 20 proc.
Niewykluczone, że nie jest to ostatnia podwyżka w tym roku. Nowe taryfy dystrybucyjne zostały zatwierdzone na 12 miesięcy. Natomiast taryfa obrotowa, czyli ta, która decyduje o poziomie ceny gazu – zaledwie do końca września.
1: Janeczek z IP: 83.20.171.* (2010-05-18 08:03)
To ten tanio kupiny gaz radziecki będzie co trzy miesiące drożał 4% ?
2: Robert z Lublina z IP: 83.28.167.* (2010-05-18 11:01)
Brawo Panie i Panowie z URE, szczególnie za komentarz, iż nowe taryfy nie będą uciążliwe dla gospodarstw domowych, które przeciez korzystają tylko z kuchenek gazowych do gotowania. Mam nadzieję, że wypowiedź miała na uwadze utrzymanie dobrych stosunków URE z PGNiG w myśl zasady "nie drażnić lwa" i zatwierdzić, bo jak wieść niesie "pokorne ciele..." Mam nadzieję, bo jeśli ta wypowiedź to wynik ignorancji i myślenia, że nasi obywatele nadal ogrzewają domy chrustem i badylami, to tym gorzej dla URE. A może to proroctwo i zapowiedź dalszych zatwierdzeń przez URE podwyżek, które w efekcie mogą doprowadzić własnie do ogrzewania domów chrustem. I tak już pewne osoby w moim sąsiedztwie ogrzewają domy spalając śmiecie. Cała tablica Mendelejewa niech sobie fruwa, bo co nas nie zabije, to nas wzmocni. Hurra!

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








