Internautów w Polsce przybywa bardzo szybko. Już tylko 15 proc. z nich deklaruje, że nie robi zakupów w internecie. Ale jednocześnie zaledwie połowa małych przedsiębiorstw ma swoje witryny. Dlatego potrzebna jest rewolucja
Publikacja: 15 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 maja 2010, 21:24
Warszawski sklep z mięsem i wędlinami Befsztyk przy ulicy Puławskiej z powodzeniem działa od 1994 roku. Prowadzą go wspólnie Anna i Andrzej Prokopowiczowie. Ale pewnie wiele osób nigdy by się nie dowiedziało o sprzedawanych w nim specjałach, gdyby nie Internetowa rewolucja. Syn właścicieli Łukasz Prokopowicz uznał, że warto spróbować i wejść do sieci.
Zaczął w grudniu ubiegłego roku od strony internetowej, która była zwykłą wizytówką firmy. Teraz w sieci można znaleźć reklamy e-sklepu z pełną ofertą towarową i nazwę „Befsztyk” na internetowych mapach Google’a. Opłaciło się.
– W ciągu trzech miesięcy befsztyk.pl zyskał 3 tys. użytkowników. To świetny wynik – mówi Łukasz Prokopowicz.
– Sprzedaż internetowa otworzyła sklep na nową klientelę, przywykłą do zakupów w sieci. Jest to też wygoda dla dotychczasowych stałych klientów. Na przykład matki małych dzieci nie muszą już organizować kłopotliwych wypraw po wielkie zakupy – dodaje Łukasz Prokopowicz.
Na razie sam radzi sobie z e-sklepem – stroną WWW, przyjmowaniem i koordynacją realizacji zamówień, transportem. Ale myśli o zatrudnieniu pracownika, bo przed świętami czy długimi weekendami ledwie się wyrabia.
Dziś wielu klientów przed zakupem produktów i usług sprawdza informacje i opinie w internecie. Rośnie też liczba internautów kupujących w sieci – z zeszłorocznych badań Gemiusa wynika, że tylko 15 proc. z nich tego nie robi.
Te dane nie pozostawiają wątpliwości – dziś dla firmy posiadanie, jeśli nie sklepu internetowego, to przynajmniej witryny internetowej, jest koniecznością. Jednak, jak pokazują choćby niedawne badania Głównego Urzędu Statystycznego, w przypadku małych i średnich firm nie jest to reguła. Bo choć ponad 90 proc. małych firm ma dostęp do sieci, co szósta kupuje w niej lub sprzedaje, a nawet korzysta z podpisu elektronicznego, to wciąż powszechnym problemem jest niedocenianie budowania swojego wizerunku w internecie.
Im firma mniejsza, tym jest gorzej. Wśród tych największych, zatrudniających ponad 250 osób, stronę WWW ma 88 proc., wśród średnich, mających przynajmniej 50 pracowników – 79 proc., a wśród małych, zatrudniających od 10 do 50 osób, strony ma niewiele ponad połowa.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








