To oznacza, że inwestorzy będą mieli na przygotowanie swoich projektów ponad pięć miesięcy. Piotr Gębala, prezes KFK, tłumaczy tak długi okres zbierania ofert specyfiką pieniędzy, które są dostępne w konkursie. Fundusz dostał ze Szwajcarii 53 mln franków na wspieranie rozwoju rynku kapitałowego w Polsce. To część szwajcarskiej pomocy dla Polski.

Darczyńcy zgodzili się, by z tych pieniędzy wspierać powstawanie funduszy wysokiego ryzyka, ale postawili jeden warunek. Część środków musi zostać wydana w województwach: lubelskim, małopolskim, podkarpackim i świętokrzyskim.

– Dlatego fundusze będą musiały w tych regionach zainwestować co najmniej 30 proc. swojego kapitału – mówi Piotr Gębala.

Dodaje, że z tego powodu KFK otwarty jest na mniejsze fundusze (o kapitalizacji niższej niż 30 mln zł).

Do tej pory KFK zainwestował w trzy nowe fundusze wysokiego ryzyka. W 2009 roku podpisał umowy z BBI Seed Fund oraz Helix Ventures Partners. Natomiast pod koniec kwietnia do tego grona dołączył Skyline Venture – fundusz tworzony przez giełdową firmę doradczą Skyline Investment. To pierwszy podmiot, który dostał wsparcie w ramach konkursu ogłoszonego w 2009 roku. Z pozostałymi zwycięzcami KFK chcę podpisać umowy do połowy czerwca.

Pod koniec marca KFK ogłosił nowy konkurs dla inwestorów kapitałowych, finansowany – podobnie jak w 2009 roku – ze środków unijnych. Jego budżet to co najmniej 150 mln zł.

60 mln zł tyle środków rozdysponuje na rynku kapitałowym KFK w ramach wsparcia od rządu Szwajcarii

150 mln zł wartość obecnego konkursu dla funduszy wysokiego ryzyka finansowego ze środków unijnych