Polska przeżywa prawdziwy boom stadionowy. Kilka lat temu każde miasto budowało swój aquapark, teraz na potęgę stawia się stadiony.
Publikacja: 6 maja 2010, 09:10 Aktualizacja: 6 maja 2010, 09:15
W tej chwili w Polsce powstaje lub jest modernizowanych kilkanaście obiektów – po dwa w Krakowie i Warszawie, oprócz tego: w Poznaniu, Gdańsku, we Wrocławiu, w Gdyni, Chorzowie, Lubinie, Częstochowie i Ostrowie Wlkp. Lada moment ruszą kolejne budowy, m.in. w Zabrzu, Gliwicach, Tychach, Białymstoku, Rzeszowie, Sosnowcu, Rybniku, Stalowej Woli i Bielsku-Białej.
Jeśli dodać do tego trzy stadiony już ukończone – w Kielcach, Bydgoszczy oraz Toruniu – wychodzi na to, że niedługo będziemy mieć w naszym kraju mnóstwo nowoczesnych obiektów, niekoniecznie budowanych z myślą o Euro 2012 i wielkim futbolu.
– Dla polskiej piłki to bardzo pozytywne zjawisko – przekonuje Jacek Bochenek, dyrektor projektu Euro 2012 w firmie doradczej Deloitte. – Robiliśmy w Wielkiej Brytanii badania, które obejmowały kluby od piątej do pierwszej ligi i wynikało z nich, że dobrze zarządzany nowy stadion może podnieść zysk klubu w sezonie nawet o 50 – 60 proc. Jesteśmy właśnie świadkami jakościowego skoku w polskiej piłce – twierdzi Bochenek.
Zdaniem Deloitte nowy stadion gwarantuje sukces finansowy, ale pod pewnymi warunkami. Eksperci ostrzegają przed gigantomanią. Stadion musi być dostosowany wielkością do długofalowych planów klubu i miasta. – Jeśli ktoś postawi sobie stadion moloch, to musi liczyć się z tym, że taki obiekt jest bardzo drogi w utrzymaniu. Warunkiem sukcesu jest też budowa dobrej drużyny. Bez wyniku sportowego nie uda się zainteresować kibiców i wygenerować zysku z biletów – przestrzega Bochenek.
1: ANTY z IP: 93.122.64.* (2010-05-06 09:37)
JAK PRZYJDZIE WIĘKSZA BIEDA,ROZWŚĆIECZONE SPOŁECZEŃSTWO BĘDZIE MIAŁO CO ROZWALAĆ.
2: Stocznie zamykają ,elektrownie stają z IP: 84.234.1.* (2010-05-06 09:40)
POciagi nie jeżdżą a Oni stadiony budują z pieniądze z Banku Światowego
-oj nadchodzi Olimp z Grecji.
3: keyek z IP: 79.188.98.* (2010-05-06 11:37)
stadion powstanie, tu będą mecze
robota idzie a się nie wlecze
mogą być dumni z tego gdańszczanie
że po EURO 2012 coś pozostanie

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








