W czwartek opisywaliśmy projekt stanowiska banku. W piątek EBC oficjalnie ogłosił swoją opinię. Wytknął RPP, że jej uchwała była nieprecyzyjna. Że może rodzić obawy o działanie wstecz i brak przejrzystości, a zysk banku centralnego musi być obliczony na podstawie rzeczywistych zysków i strat. Bo inaczej może dojść do niezgodnego z unijnym prawem finansowania deficytu budżetowego przez bank centralny. A zdaniem EBC stałoby się tak, gdyby dokonano zmian w rezerwie, których nie zatwierdziłby audytor.

EBC zwraca też uwagę radzie, że na przyszłość powinna poczekać z podjęciem decyzji na opinię z Frankfurtu. Z wnioskiem o zbadanie uchwały wystąpił tragicznie zmarły prezes NBP Sławomir Skrzypek. RPP w zeszłym tygodniu wycofała się z realizacji uchwały. Ma ona obowiązywać dopiero od przyszłego rok. Rada domaga się jednak od zarządu NBP ponownego przeliczenia rezerwy, tak by finalny zysk banku centralnego wyniósł nie 4,2 mld zł, ale nawet dwa razy więcej.