Według ostrożnych szacunków wartość sponsoringu sportowego w Polsce przekroczy w tym roku 1 mld zł.

Właściciele Legii Warszawa ogłosili właśnie, że ceny karnetów na nowy sezon będą się wahać między 249 a 1125 złotych. W porównaniu do cen w innych klubach to sporo. Jednak Legia będzie mieć zaraz nowoczesny stadion, w sam raz dla klasy średniej. Wiceprezes warszawskiego klubu Leszek Miklas twierdzi, że uda się sprzedać nie tylko wszystkie karnety na normalne trybuny, ale też większość miejsc w lożach dla VIP-ów. Bo kibic się zmienia. – Jest coraz bardziej nastawiony na chęć konsumowania imprezy sportowej – mówi nam Grzegorz Kita, prezes firmy Sport Management Polska.

Firmy widzą potencjał

Podobnego zdania jest Michał Gradzik z firmy Pentagon Research, która w badaniach nad preferencjami kibiców współpracowała m.in. z Polkomtelem, TP, Grupą Enea, PKN Orlen czy Grupą Lotos. – Okazuje się, że w niektórych dyscyplinach profil fana jest zrównoważony nie tylko pod względem wieku, ale też płci, co szczególnie cieszy sponsorów, którzy badają rynek – mówi Gradzik.

Firmy dostrzegły rosnący potencjał i wydają coraz więcej na sport. Polkomtel (siatkarska PlusLiga) podpisał umowy sponsorskie na kwotę około 18 mln zł rocznie, TP/Orange (PZPN, PKOl) – 16 mln, PGE – 13 mln, Orlen – 12 mln, a Tauron Polska Energia – 7 mln. Zwraca uwagę szczególnie ta ostatnia firma, która na sportowy rynek weszła stosunkowo niedawno. – Równie imponujący start miało PGNiG, które zainwestowało w piłkę ręczną i wioślarstwo. W rezerwie wciąż pozostają duże spółki w skali Europy, które dopiero budują swoją pozycję w Polsce, szczególnie banki – mówi Gradzik.

Według badań Pentagon Research w 2009 roku wartość sponsoringu sportowego (mierzona jako ekwiwalent czasu reklamowego odpowiadającego długości eksponowania logo sponsorów w telewizji w porównaniu z wydatkami na konwencjonalną reklamę w TV) wzrosła o 7 proc. i wyniosła ok. 1,69 mld zł. W styczniu i w lutym 2010 roku firma zarejestrowała ponad 0,5 mln efektywnych ekspozycji i 1,4 tys. wyeksponowanych sponsorów.