Janusz Arciszewski, prezes czwartej co do wielkości sieci kablowej Aster, przyznaje, że wojna o rynek między kablówkami, platformami i TP trwa od lat, ale właśnie zaczyna się jej kolejna bitwa, która toczyć się będzie na nowe kanały.

– To przypomina licytację, kto ma najwięcej programów, co często nie ma uzasadnienia biznesowego. Trochę sami się nakręcamy – powiedział.

On też szykuje firmę do startu w tym wyścigu.

– Myślę, że poszerzymy ofertę w tym roku o co najmniej pięć nowych kanałów w jakości HD – zapowiedział Janusz Arciszewski.

Tę samą strategię stosują konkurenci. Kolejne kanały w HD zapowiada już wkrótce Simon Boyd, prezes UPC Polska, największego operatora na rynku. Co więcej, obietnicę złożył w miniony poniedziałek, czyli w dniu, w którym spółka dopiero co wprowadziła do oferty siedem nowych kanałów wysokiej rozdzielczości. Wśród nich MTV Networks HD i Fox Life HD.

Vectra, drugi co do wielkości operator, który od niedawna walczy też o rynek warszawski, wprowadzi co najmniej dwa nowe programy w HD.

– W 2010 roku nasza oferta przekroczy 150 programów i będzie zawierać co najmniej 15 kanałow HD – podkreśla Tomasz Żurański, prezes Vectry.

Kolejne programy w tej jakości, zwiększając ich liczbę do 14, wprowadziła też niedawno wielkopolska Inea.

Większa aktywność kablówek to efekt coraz większej konkurencji. W I kwartale tego roku po raz pierwszy liczba abonentów u niektórych operatorów spadła w stosunku do IV kwartału 2009 r. (zanotowały więcej odejść niż nowo pozyskanych klientów).

Część z nich uciekła do kuszących promocjami platform. Cyfra+ dawała np. w ubiegłym roku klientom telewizory. Trzy platformy – Cyfrowy Polsat, n i Cyfra+ – pozyskały wtedy prawie 1 mln klientów. Do walki włączyła się też Telekomunikacja Polska, która w dwa lata chce zwiększyć liczbę klientów telewizji do miliona z obecnych ponad 300 tys.

Dla operatorów kablowych pozytywnym sygnałem jest jednak to, że coraz więcej osób wybiera dostęp do droższej cyfrowej telewizji. Zarówno w UPC Polska, jak i Vectrze korzysta już z tej oferty po 250 tys. klientów. Inwestycje w cyfryzację traktuje strategicznie, godząc się na wysokie koszty. Kanał w jakości HD kosztuje operatora nawet cztery razy więcej niż ten sam w obecnej jakości standardowej.

– Rozwój oferty to nie problem. Większym jest to, by klienci chcieli ją potem kupić – dodaje Janusz Arciszewski.

Ale popyt wciąż daleki od wymarzonego nie powstrzyma operatorów przed dalszymi inwestycjami. Niektórzy wprowadzają już dekodery pozwalające na odbiór programów w 3D, choć przyznają, że na razie nie ma takiej oferty. Najbliższym testem popularności ich oferty będzie końcówka II kwartału, kiedy większe zainteresowanie ich ofertą wywołają czerwcowe mistrzostwa świata w piłce nożnej w RPA.