zaloguj się do e-DGP

PilneSenat przyjął reformę emerytur - nie było żadnych poprawek

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Znów sprowadzamy nowe auta

skomentuj

Umocnienie złotego spowodowało, że zmienił się trend na rynku nowych samochodów. Polacy znów zaczęli kupować je za granicą, natomiast cudzoziemcy zniknęli z naszych salonów.

Publikacja: 13 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 13 kwietnia 2010, 14:12

Indywidualny import nowych samochodów z zagranicy dopiero się rozkręca – przyznają zgodnie zajmujący się tym brokerzy i eksperci. W marcu mogło trafić do Polski góra 260 aut. Tak wynika ze wstępnych danych Centralnej Ewidencji Pojazdów zebranych i opublikowanych przez Instytut Samar, monitorujący krajowy rynek motoryzacyjny.

Z analizy instytutu wynika, że w marcu zarejestrowano w naszym kraju 29 606 samochodów osobowych i osobowych z homologacją ciężarową. To o 260 sztuk więcej, niż zadeklarowana w tym samym instytucie kilka dni wcześniej marcowa sprzedaż przez importerów nowych aut.

– Umacniający się złoty w połączeniu z atrakcyjną ofertą producentów, reagujących na ograniczony popyt na samochody w krajach, w których zakończyły się programy wspomagające sprzedaż, zwiększył opłacalność importu nie tylko używanych samochodów, ale też nowych – przyznaje Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Samar.

O zwiększonym popycie na nowe auta poza oficjalną siecią importerską mówią już sami brokerzy, zajmujący się importem nowych aut. Choć do tej pory zgodnie twierdzili, że biznes zacznie się rozkręcać dopiero przy kursie na poziomie 3,8 zł za euro (w piątek po południu za euro płacono 3,86 zł), a pełną parą ruszy, gdy za wspólną walutę będziemy płacić tak jak dwa lata temu 3,3–3,5 zł.

W takim przypadku na samochodach, których cena w naszym kraju oscyluje między 100–150 tys. zł, można zyskać nawet 30 tys. zł.

Na razie oszczędności są niższe, na ogół wynoszą około 5 tys. zł. Jednak jak twierdzi Ewelina Zakrzewska z Multisalonu ze Szczecina, nawet przy kursie na poziomie 3,9 zł za euro różnica w cenie może sięgać nawet 10 tys. zł. Tak jest np. w przypadku najdroższych wersji Subaru Forester.

Atrakcyjniejsze cenowo samochody trafiają do naszego kraju głównie z Niemiec, choć nierzadko także z Włoch i Holandii.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste