Jak ustalił „DGP”, UkrAvto, ukraiński właściciel zakładu, prowadzi negocjacje z GM DAT, koreańskim ramieniem amerykańskiego giganta motoryzacyjnego. Ukraińcy i Amerykanie nie chcą rozmawiać z mediami na temat negocjacji o współpracy. Jednak nieoficjalnie wiadomo, że jednym z tematów jest wygaszenie produkcji azjatyckiego odpowiednika aveo w koreańskiej fabryce Bupyong i zwiększenie produkcji aveo w Polsce. Roszada ma mieć związek z restrukturyzacją koreańskiej spółki GM.

FSO nie dementuje tej informacji.

– Chevrolet aveo jest u nas produkowany od ponad dwóch lat, a więc nie możemy mówić o przenoszeniu produkcji – zastrzega Roman Bugaj, zastępca dyrektora Departamentu Koordynacji i Nadzoru w FSO.

Niezależnie od tego, czy mowa jest o przenoszeniu produkcji, czy tylko o jej zwiększeniu, wiadomości są bardzo dobre dla 1,8 tys. niemających co robić pracowników warszawskiego zakładu i 2,4 tys. osób zatrudnionych w dwunastu spółkach należących do holdingu. Od 19 marca fabryka nie produkuje i tak będzie aż do 19 kwietnia.

– Potem chwilę popracujemy i znów na początku maja będzie przerwa – mówi Marek Majcher, wiceprzewodniczący Solidarności w FSO.

A co będzie dalej, nie wiadomo, gdyż plan produkcyjny na drugą połowę roku będzie znany dopiero w połowie kwietnia.