zaloguj się do e-DGP

PilneSenat przyjął reformę emerytur - nie było żadnych poprawek

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Spór pomiędzy RPP a NBP trwa: Bratkowski grozi odejściem z Rady

skomentuj

Członek Rady Polityki Pieniężnej Andrzej Bratkowski poinformował we wtorek w oświadczeniu, że zrezygnuje ze swojego członkostwa w RPP, jeżeli rząd wyrazi zgodę na wyliczenie rezerwy na ryzyko kursowe w sposób zaproponowany przez zarząd NBP.

"Spór o sposób wyliczania rezerwy na ryzyko zmiany kursu złotego do walut obcych nie jest sporem między rządem i NBP, lecz sporem między Radą Polityki Pieniężnej a Zarządem NBP. Zasady wyliczania wyżej wspomnianej rezerwy ustala, zgodnie z ustawą o NBP, Rada Polityki Pieniężnej. Zarząd nie ma żadnych kompetencji w tej sprawie" - napisał w oświadczeniu Bratkowski.

"Regulacja prawna ustanowiona przez Radę Polityki Pieniężnej obowiązuje tak długo, jak długo Trybunał Konstytucyjny nie orzekłby, że jest sprzeczna z aktami prawa wyższego rzędu. Do tego czasu Zarząd NBP - niezależnie od opinii, jaką ma na temat domniemanych usterek prawnych uchwały RPP - ma obowiązek tę uchwałę wykonywać" - dodał.

"Ewentualna zgoda rządu na wyliczenie rezerwy na ryzyko kursowe w sposób preferowany przez Zarząd NBP, byłaby zgodą na naruszenie prawa i złamanie niezależności konstytucyjnego organu Narodowego Banku Polskiego, jakim jest Rada Polityki Pieniężnej. Oświadczam, że jeśli rząd wyrazi taką zgodę, nie pozostanie mi nic innego, jak złożyć rezygnację ze stanowiska członka Rady Polityki Pieniężnej" - napisał Bratkowski.

Nowelizacja uchwały ujawniła konflikt RPP z zarządem NBP, dotyczący zasad tworzenia rezerwy kursowej

30 marca 2010 r. Rada Polityki Pieniężnej podjęła uchwałę o zmianie uchwały dot. tworzenia rezerwy na ryzyko kursowe. Zgodnie z uzasadnieniem do uchwały, zmiana która ma dotyczyć sprawozdania finansowego za ub.r., nie zmienia pierwotnej uchwały, ale ma na celu doprecyzowanie zasad tworzenia i rozwiązywania tej rezerwy.

Nowelizacja uchwały ujawniła konflikt RPP z zarządem NBP, dotyczący zasad tworzenia rezerwy kursowej. Zdaniem zarządu banku centralnego, zmiana "obciążona jest poważnymi wadami prawnymi". Zarząd NBP uważa, że naruszyła ona m.in. zasady Rady Europejskiej o prowadzeniu rachunkowości, nie posiada opinii EBC, nie respektuje zasady, że prawo nie działa wstecz. NBP wskazuje, że wynik finansowy banku centralnego, liczony zgodnie z uchwałą, mógłby być wyższy od wyliczonych przez bank 4,166 mld zł.

Zgodnie z ustawą o NBP bank tworzy rezerwę na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych. Zasady tworzenia i rozwiązywania tej rezerwy określa Rada. Do 30 kwietnia prezes NBP przedstawia roczne sprawozdanie finansowe NBP Radzie Ministrów, która podejmuje decyzję w sprawie jego zatwierdzenia. W terminie 14 dni od dnia zatwierdzenia tego sprawozdania 95 proc. rocznego zysku NBP podlega odprowadzeniu do budżetu państwa. Sprawozdanie to ma także przyjąć RPP. Poza tym podlega ono badaniu przez wskazanego przez RPP biegłego rewidenta.

Komentarze: 4

  • 1: naiwniak z IP: 85.179.171.* (2010-04-06 17:28)

    pytanie: jeśli rząd (albo/i RPP) odrzuci/ą sprawozdanie NBP, będzie można
    tego nieuka Skrzypka wreszcie wyrzucić?
    chyba najwyższy czas!

  • 2: bulba - a im rośnie z IP: 83.29.105.* (2010-04-06 17:54)

    Zaraz, zaraz, przecież to Rada Polityki Pieniężnej zmienia
    reguły gry. Członkowie RPP z nadania PO chcą żeby prawo
    obowiązywało wstecz?
    Towarzysz Balcerowicz milczy ? , bo ambicja mu nie pozwala poprzeć Skrzypka.

  • 3: Do 2 - żle rozumujesz z IP: 89.78.51.* (2010-04-06 21:58)

    Takie prawo jest na dziś.../do dziś ciągle aktualne/.
    Skrzypek na dachu nie ma racji /nie odróżnia - aprecjacji od deprecjacji/.

  • 4: Gość z IP: 87.205.171.* (2010-04-07 11:59)

    Ja uwazam że Skrzypek ma rację.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste