zaloguj się do e-DGP

PilneSenat przyjął reformę emerytur - nie było żadnych poprawek

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Polskie drogi są coraz bezpieczniejsze

skomentuj

Polskie drogi są coraz bezpieczniejsze, ale nadal pozostajemy w tyle za innymi krajami UE - wynika z raportu przygotowanego przez Bank Światowy. Według policyjnych statystyk w zeszłym roku w wypadkach drogowych zginęło w Polsce ponad 4,5 tys. osób.

Publikacja: 17 marca 2010, 15:46 Aktualizacja: 17 marca 2010, 18:19

W środę na konferencji w Warszawie zaprezentowano raport zatytułowany "Confronting Heath on Wheel" na temat zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie i Azji Środkowej, przygotowany przez ekspertów Banku Światowego Patricio Marqueza i Goerge'a Banjo.

Jak wynika z policyjnych statystyk przytoczonych w raporcie, w 2008 r. w blisko 50 tys. wypadków drogowych zginęło w Polsce ponad 4,5 tys. osób, a przeszło 62 tys. zostało rannych. W 2009 r. wypadków i ofiar było mniej: w 44 tys. wypadków zginęło ponad 4,5 tys. osób, a rannych zostało niecałe 60 tys. Jak przekonują autorzy raportu, gdyby sytuacja na polskich drogach poprawiła się na tyle, by osiągnąć średni poziom bezpieczeństwa w UE w 2008 r., każdego roku ginęłoby ponad 2 tys. osób mniej.

"Jest tylko jedna liczba ofiar, która nas zadowoli; to zero" - mówił wiceminister infrastruktury Radosław Stępień.

Wymiar ekonomiczny wypadków na drogach jest bezdyskusyjny

Patricio Marquez zwrócił uwagę, że w wypadkach drogowych najczęściej giną młodzi ludzie, zwłaszcza mężczyźni. 55 proc. ofiar śmiertelnych wypadków to osoby w wieku 15-44 lat, głównie w grupie wiekowej 15-29; 80 proc. ofiar to mężczyźni. W dużym stopniu narażeni na śmierć w wypadkach drogowych są także piesi, stanowią oni 31-38 proc. ofiar.

Marquez i Banjo wskazywali także na skutki gospodarcze wypadków drogowych. Koszty opieki zdrowotnej, rehabilitacji, ubezpieczeń, koszty prawne, utracona produktywność etc. pochłaniają ok. 1-2 proc. PKB. W Polsce koszty szacowane są na 10 mld rocznie.

Stępień podkreślił, że wymiar ekonomiczny wypadków na drogach jest bezdyskusyjny, dlatego nie należy żałować środków na inwestycje w bezpieczeństwo drogowe.

Zdaniem autorów raportu zadbać należy o poprawę bezpieczeństwa pojazdów

Jako główne przyczyny wypadków autorzy raportu wskazują m.in. złe projektowanie dróg (brak przejść dla pieszych, chodników, słaba widoczność), obiekty stanowiące zagrożenie (drzewa, słupy), mieszanie ruchu kołowego i pieszego, mało bezpieczne pojazdy, słabe egzekwowanie przepisów, złe nawyki kierowców (nadmierna prędkość, alkohol, pisanie sms-ów podczas jazdy), brak pasów bezpieczeństwa, kasków.

Jako sprawdzone sposoby na poprawę bezpieczeństwa na drogach Banjo i Marquez wymieniają m.in. lepsze projektowanie dróg: usunięcie niebezpiecznych obiektów z pasa drogowego, instalowanie barierek, tworzenie centralnych wysepek jako "azylu dla pieszego", oddzielenie ruchu pojazdów od pieszych i rowerów. Banjo zwrócił uwagę, że nie chodzi o to, by budować jak najlepsze drogi, na których można rozwijać duże prędkości, bo to - jak pokazuje choćby przykład Stanów Zjednoczonych - nie poprawia bezpieczeństwa, ale o lepsze oznakowanie dróg i spowalnianie ruchu.

Zdaniem autorów raportu zadbać należy też o poprawę bezpieczeństwa pojazdów, które powinny być wyposażone w poduszki powietrzne, pasy, foteliki dla dzieci, a także zmienić zachowania kierowców przez edukowanie i egzekwowanie przepisów. 

Komentarze: 2

  • 1: mlody z IP: 194.146.217.* (2010-03-17 16:52)

    Czyli może być coraz lepiej w tym kraju, dodam, że za 2-3 lata jak powstanie podstawowa sieć ekspresówek i autostrad również powinna spaść liczba ofiar i wypadków.Potrzebne są wycinki drzew z poboczy i kampanie np. przeciwko pijanym kierowcom: np. publikowanie w gazetach zatrzymanych i na pewno prace społeczne np. 20h w domu starców i wizyta w prosektorium przy sekcji ofiary pijanego kierowcy. Tylko to przmówi do pijanego a nie jakiejś śmiesznie niskie kary ,,w zawiasach".Takie sankcje są np. w USA więc da się u i nas wprowadzić

  • 2: PRZTKŁAD Z ZA MIEDZY WSZYSTKIE DROGI ZA DARMO z IP: 83.11.65.* (2010-03-17 19:22)

    -niemal najniższa wypadkowość na Świecie,
    -nieograniczona prędkość na autostradach,
    -darmowe wszystkie drogi,
    -jakość dróg i bezkolizyjność rozwiązań wzorowa,
    -gwarancja i faktyczna trwałość dróg minimum 20-LAT, 30-lat standard,
    -koszty budowy "zwykłej autostrady" w prostym odcinku 3-:-4 mln EUR

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste