Ceny telewizorów w internecie wciąż są niższe w porównaniu z tradycyjnymi sklepami. Na wybranych najdroższych modelach można zaoszczędzić nawet do 4 tys. zł.
Publikacja: 22 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 22 lutego 2010, 13:57
Ten rok należeć będzie do telewizorów LED. Zdaniem ekspertów ich udział w rynku ma się zwiększyć nawet do 40 proc. z około 5 proc. na koniec 2009 roku. Na tę technologię stawiają bowiem wszyscy najwięksi producenci. Zakup nowości nie musi się jednak wiązać z dużym wydatkiem. Sklepy internetowe kuszą bowiem telewizorami LED o cenach nawet o kilka tysięcy niższych niż w tradycyjnych marketach. Przykładem może być telewizor marki LG 47SL9000, za który w sklepie NEO24.pl zapłacimy o 4 tys. zł mniej.
– Różnica w cenie między internetowym a tradycyjnym sklepem potrafi dochodzić nawet do ponad kilkudziesięciu procent – mówi Tomasz Sypuła, prezes Agito.pl.
To efekt mniejszych kosztów funkcjonowania sklepów internetowych, które nie muszą płacić, tak jak tradycyjne markety, za posiadanie powierzchni handlowej, nie muszą też utrzymywać ekspozycji i dużej liczby pracowników.
– Niższe ceny to poważny argument dla klientów, którzy są coraz bardziej świadomi i niemal zawsze przy tak poważnym zakupie dokonują porównania ofert – zauważa Karol Darski, ekspert sklepu internetowego NEO24.pl.
Eksperci przestrzegają jednak, że tak duże różnice w cenach nie potrwają wiecznie. Dlatego warto z nich korzystać póki są.
– Sklepy internetowe operują bardzo niskimi marżami, które nie pozwalają im się dalej rozwijać. Z kolei tradycyjne sklepy zapewne zdecydują się obniżyć poziom marż, by zyskać na konkurencyjności – twierdzi Tomasz Sypuła.
Ale nie tylko niskie ceny przekonują klientów do zakupu sprzętu RTV przez internet.
Przewagą sklepów internetowych jest też często większy wybór.
– Do tego nowości pojawiają się z dużym wyprzedzeniem. Bywa, że w sieci można je zamówić nawet kilka tygodni wcześniej, niż kupić w stacjonarnym sklepie. A to dlatego, że markety często nie mają gdzie eksponować nowych modeli. Najpierw chcą wyprzedać starsze zalegające w magazynach – tłumaczy Tomasz Sypuła.
Zobacz pełną treść: Telewizory w sieci tańsze nawet o kilka tysięcy złotych
1: piro z IP: 79.188.141.* (2010-02-22 08:37)
Grunt to cicha reklama;] Niby artykuł o sklepach internetowych ale ciekawe czemu tylko jeden sklep został przytoczny i ten tekst "Przykładem może być telewizor marki LG 47SL9000, za który w sklepie NEO24.pl zapłacimy o 4 tys. zł mniej." mniej od którego sklepu??? bla bla bla a Neo reklame ma:)
2: antyTV z IP: 83.10.210.* (2010-02-22 14:40)
Tylko po cholerę dzisuaj telewizor?... Żeby ogladać te bzdury (głupawe teleturnieje, bzdurbe seriale, jakies tańce na lodzie, filmy o biciu w mordę itp. a wartosciowe rzeczy są tylko w nocy z niedzieli na poniedziałek. Kiedyś to była telewizja: bez LCD, plazmy, a nawet koloru, ale za to była np. "Sonda", "Pegaz", co poniedziałek teatr telewizji. Mam nowy LCD, ale prawie go nie uzywam, bo nie ma na co patrzyć. Gapić się na jakieś tam "rancho", czy może "kiepskich" nie zamierzam. Wolę juz słuchać radia, bo ono jest o niebo lepsze.
3: andin z IP: 88.156.182.* (2010-02-22 16:47)
To prawda.Ja kupiłem w ten sposób telewizor o 2000 taniej.Dlaczego ludzi nie uświadamiać w tym temacie?
4: marek862 z IP: 83.29.97.* (2010-02-22 18:23)
antyTV_> telewizor nie służy jedynie do oglądania "telewizji" - to tylko urządzenie wyświetlające obraz w dużo większym formacie niż przeciętny monitor komputerowy - masz filmy, gry, koncerty itd.
"telewizję" zdarzy mi się włączyć czasami na wiadomości, programy Lisa itp. ale rzadko... filmy - nawet jak dobre klasyczne produkcje - tego nie da się oglądać ze względu na reklamy, które całkowicie psują klimat i przyjemność oglądania...
5: kuba z IP: 77.255.208.* (2010-02-22 20:24)
NIe oglądam telewizji z przyczyn jw.Płaski ekran służy jako monitor i do video więc nie będe nic kupował.
6: kiki z IP: 84.161.102.* (2010-02-22 23:38)
durny artykul i osoba ma blade pojecie w tym temacie, to juz od x czasu jest wiadomo ze w sieci mozna kupic taniej ale nie o tyle, a jak ma sie glowke na karku to w takich sklepach "nie dla idiotow" rowniez mozna bardzo tanio ale tego autor(ka) "ZnaFca" artykulu juz nie wie
7: ala z IP: 79.163.206.* (2010-02-24 06:34)
mam kupiony telewior lcd Nie dla Idotow 42 c za 2000 tys. i sobie chwale tylko co ogladac iidiotyczny program LISA afery czy wiadomosci te same od rana do wieczora gadajace glowy i jeszcze za tooo trzeba placic abonament chyba ich pogielo

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.







