Na swojej stronie internetowej zorganizowali głosowanie na ekonomistę, którego teorie najbardziej przyczyniły się do kryzysu 2008 roku. Ma to być odpowiedź na przyznawanego od 1969 r. ekonomicznego Nobla.

ALAN GREENSPAN

Wieloletni (1987 – 2006) szef amerykańskiego banku centralnego (Fed) ma zdaniem organizatorów głosowania na sumieniu m.in. „politykę niskich stóp procentowych, która zaowocowała nadwyżką pieniądza, a w konsekwencji również bańką spekulacyjną na rynku mieszkaniowym”. Zdaniem głosujących „swoimi wypowiedziami, iż rynek nie potrzebuje żadnych regulacji, dowiódł kompletnego braku kwalifikacji do tej roboty”.

FISCHER BLACK i MYRON SCHOLES

Znani jako wynalazcy ekonomicznej formuły, która miała służyć bankowcom i finansistom na całym świecie do obliczania ryzyka związanego z inwestowaniem w tzw. opcje, czyli przyszłe korzyści finansowe. Model był popularny, ale w praktyce – zawodny, bo choć jest matematycznie słuszny, działa tylko w specyficznych warunkach: przy pełnej przejrzystości rynków finansowych.

MILTON FRIEDMAN

Zmarły w 2006 r. noblista, twórca tzw. szkoły chicagowskiej, według The Economist „najbardziej wpływowy ekonomista drugiej połowy XX w., a być może i wszech czasów”, podpadł internautom, bo „swoimi upraszczającymi teoriami otworzył każdemu politykowi i publicyście drzwi do wygłaszania dosadnych sądów na temat ekonomii w oderwaniu od jakiegokolwiek kontaktu z realiami”.

EUGENE FAMA

Twórca „hipotezy efektywnego rynku” rozpiął – zdaniem internautów – moralny i intelektualny parasol dla chciwych i niekompetentnych menedżerów. „Przez niego tematy, takie jak bańki spekulacyjne i irracjonalność inwestorów, na długi czas zniknęły nawet z poważnego akademickiego dyskursu, nie mówiąc już o mediach”.

LARRY SUMMERS

Były sekretarz skarbu USA, główny ekonomista Banku Światowego, a obecnie doradca ekonomiczny Baracka Obamy zasłynął rozmontowaniem mechanizmów, które od Wielkiego Kryzysu nakładały na banki w USA obowiązek utrzymywania wysokich rezerw. Torpedował regulację rynków finansowych. Potencjalny „ojciec chrzestny upadku Lehman Brothers”.

rw

Inne informacje z kraju i ze świata na Dziennik.pl

dziennik.pl