W porównaniu ze styczniem 2009 roku liczba oddanych mieszkań spadła o 47 proc. Tylko w województwie wielkopolskim liczba oddanych mieszkań nieznacznie wzrosła. W województwach: mazowieckim, małopolskim, opolskim i lubelskim spadek wyniósł od 52 aż do 67 proc. Nie wszystko można tłumaczyć mroźną zimą.

– Zima to ważny czynnik, ale trzeba pamiętać, że spadek liczby oddanych mieszkań trwa od kilku miesięcy. Na pewno w tym roku będziemy mieli zapaść w budownictwie mieszkaniowym, ale być może latem zacznie się ono odbijać od dna – mówi prof. Wiktoria Bolkowska z Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa.

Inni analitycy zwracają uwagę, że w ujęciu 12-miesięcznym spadek liczby oddanych mieszkań jest zdecydowanie mniejszy i wynosi 13,3 proc.

Więcej informacji: W styczniu 2010 r. w Polsce do użytku trafiło o połowę mniej mieszkań niż rok wcześniej.

forsal.pl