– Zainteresowanie konkursem jest większe, niż oczekiwaliśmy. Firmy zazwyczaj chętnie korzystają z dofinansowania. W tym projekcie mają szansę na rozwój poprzez inne środki, w tym kompleksowe szkolenia – mówi Agnieszka Kozłowska-Korbicz, koordynator projektu GreenEvo-Akcelerator Zielonych Technologii z Ministerstwa Środowiska.

Chociaż rozwiązania można było zgłaszać do wczoraj, dokładna liczba pomysłów nie jest znana, bo wciąż napływają pocztą. Dotychczas aż 95 proc. pochodzi od małych i średnich firm.

Najwięcej zgłoszeń – aż 60 proc. – dotyczyło obszaru, który jest dla resortu priorytetowy, czyli technologii dotyczących energii odnawialnej.

Więcej informacji: Ogromne zainteresowanie konkursem GreenEvo na projekty ekologiczne.

forsal.pl