zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Im bliżej Tatr, tym droższe tankowanie

skomentuj

Po wzroście na początku roku od kilku dni prawie w całym kraju tanieją paliwa. Tylko na stacjach w miejscowościach turystycznych nie widać spadku cen. W Zakopanem benzyna jest droższa nawet o 55 gr za litr niż na innych stacjach.

Publikacja: 2 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 lutego 2010, 09:04

Jedziesz na ferie zimowe – pamiętaj: dla właścicieli stacji benzynowych to okres żniw. Eksperci radzą, by samochód tankować jeszcze przed wyjazdem lub na początku trasy. W lutym bowiem panuje zasada – im bliżej Tatr czy Sudetów, tym drożej. Ceny w tym okresie są wyższe szczególnie na stacjach benzynowych w kurortach i jego bezpośrednich okolicach.

Najdrożej w Zakopanem

Według analityków rekordzistą pod tym względem jest Zakopane, gdzie ceny paliw są przeciętnie o 20–30 gr na litrze wyższe od średniej krajowej. A to oznacza, że za zatankowanie pełnego baku w przeciętnym samochodzie trzeba dodatkowo zapłacić 20 zł. Jak ustaliliśmy, między najtańszą stacją, zlokalizowaną w Żorach, a najdroższą – właśnie w Zakopanem – różnica w cenie litra benzyny sięgnęła wczoraj rekordowych 55 gr.

Według Urszuli Cieślak, analityka z BM Reflex, wysokie ceny w takich kurortach tłumaczy fakt, że są ferie, czyli najlepszy okres w roku do zwiększania zysków dzięki turystom.

– Wyższym cenom sprzyja również fakt, że w takich miejscowościach zazwyczaj jest też mniejsza konkurencja, a często nawet jej brakuje – tłumaczy.

Dlatego najlepiej tankować we własnej miejscowości lub na trasie, gdzie wybór stacji różnych koncernów jest zazwyczaj największy.

– Jadąc w Tatry, można też zajrzeć na stacje w Krakowie, które tradycyjnie mają dość atrakcyjne ceny, lub generalnie kupić paliwo na terenie Małopolski. Województwo to, podobnie jak Śląsk, z reguły ma najniższe ceny na stacjach – mówi Szymon Araszkiewicz, główny analityk firmy doradczej e-petrol.

Więcej informacji: Im bliżej Tatr, tym droższe tankowanie.

Komentarze: 1

  • 1: kaper z IP: 80.245.178.* (2010-02-02 15:09)

    W Zakopanem to zjawisko normalne "od zawsze". Tam sezon turystyczny trwa cały rok. Ale czemu np. Świnoujście niewiele mu ustępuje - drugie miejsce ma na pewno! Latem to zrozumiałe - trzeba "stonkę orżnąc" ile się da, ale jesienią i zimą...???

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste