Tusk idzie za ciosem - po wczorajszej zapowiedzi rezygnacji z kandydowania na prezydenta i skupieniu się na najważniejszych reformach, przedstawił plan rozwiązania najważniejszego i najpilniejszego problemu polskiej gospodarki, czyli utrzymania w ryzach finansów publicznych.
Publikacja: 29 stycznia 2010, 11:22 Aktualizacja: 29 stycznia 2010, 15:42
Ograniczenie wzrostu wydatków publicznych do 1 proc. w ujęciu realnym, obniżanie zadłużenia i deficytu, przyspieszenie prywatyzacji, upowszechnienie systemu emerytalnego - przewiduje plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych na lata 2010-2011. Plan przedstawił w piątek na Politechnice Warszawskiej premier Donald Tusk.
"Zaproponujemy wprowadzenie reguły wydatkowej, zgodnie, z którą nasze decyzje o wydawaniu pieniędzy nie będą przekraczały poziomu 1 proc. plus inflacja przez najbliższe kilka lat. Będzie to nasze ustawowe ograniczenie. A więc maksimum 1 proc. plus inflacja dla tych tzw. wydatków niesztywnych, które nie wynikają z innych zobowiązań ustawowych rządu. Będziemy chcieli stosować tę regułę do osiągnięcia kryterium z Maastricht. Po osiągnięciu progu 3 proc. deficytu będziemy proponowali regułę budżetową, która nie będzie tak restrykcyjna, ale także będzie wiązała wysokość wydatków z realnymi przychodami i ze wzrostem" - powiedział premier.
Tusk podkreślił, że przyjęcie reguły wydatkowej wymaga ustawy, jeśli chce się ją uczynić prawnie obligatoryjną, również dla przyszłych rządów.
"Polska staje się powoli - i doceniają to coraz bardziej inni - miejscem fenomenalnym na mapie gospodarczej świata"
"Ale deklaruję, że proponując Sejmowi przyjęcie takiego ustawowego zobowiązania będziemy i tak postępować zgodnie z tą regułą. Gdybyśmy - w co nie chce mi się wierzyć - nie przekonali oponentów w parlamencie i prezydenta do wprowadzenia tej reguły wydatkowej (...), jeśli się okaże, że innym graczom politycznym nie wystarczy dobrej woli i obywatelskiej odpowiedzialności, to my tę regułę i tak będziemy stosowali" - zadeklarował szef rządu.
Tusk przekonywał, że Polska jest w momencie zwrotnym, co nie znaczy krytycznym - jeśli chodzi o pościg cywilizacyjny za najbardziej rozwiniętymi krajami świata. "Polska staje się powoli - i doceniają to coraz bardziej inni - miejscem fenomenalnym na mapie gospodarczej świata" - powiedział szef rządu.
Tusk zadeklarował, że jego rząd chce "z całą mocą" przeciwdziałać zjawisku narastającego zadłużenia i wysokiego deficytu w Polsce. Jak dodał, rząd ma poczucie satysfakcji ze wzrostu gospodarczego w 2009 roku, nie dlatego, że był on wielki, ale dlatego, że jest jedyny dodatni w Europie. GUS poinformował w czwartek, że Produkt Krajowy Brutto wzrósł w 2009 roku o 1,7 proc. po wzroście o 5 proc. w 2008 roku.
"Zdajemy sobie sprawę z tego, że naszym celem nie jest zabieranie człowiekowi tego, co nabył, jako prawo"
Tusk podkreślił, że rząd, podejmując dzisiaj walkę z rosnącym zadłużeniem i deficytem, robi to mając mniejszy problem z zadłużeniem niż wszystkie największe kraje w UE. "Chcemy się porównywać z najlepszymi" - zaznaczył. Jak dodał, jeśli chodzi o te relacje długu do PKB wypadamy dobrze w porównaniu z Wielką Brytanią, Hiszpanią, Niemcami, Włochami, Holandią, Francją.
Szef rządu zapowiedział, że jeszcze w tym roku zostaną przygotowane projekty ustaw, które rozpoczną proces upowszechniania systemu emerytalnego. Jako przykład podał propozycje przygotowywane w odniesieniu do tzw. emerytur mundurowych.
"Zdajemy sobie sprawę z tego, że naszym celem nie jest zabieranie człowiekowi tego, co nabył, jako prawo. Nie będziemy w Polsce zabierać ludziom ani pieniędzy, ani marzeń, do których się przywiązali, zgodnie z którymi podjęli życiowe decyzje" - podkreślił Tusk.
1: Janeczek z IP: 83.20.83.* (2010-01-29 11:46)
I znowu propaganda i bajer - plany, projekty , ot takie frajerskie paplanie cwaniaków do ciemniaków.
Czy są uchwalone konkretne ustawy ?
2: wiktor z IP: 83.4.247.* (2010-01-29 11:59)
rybak złowił złotą rybkę i zapytał, spełnisz moje trzy życzenia?
Na to rybka, daj spokój ja jestem z Platformy, ja tylko obiecuję.. haha
Jak do tej POry POmatoły nie przeprowadziły zadnej reformy, jedynie obiesuja, obecują, obiecują.. i nic .. zero efektów
3: precz z 3 RP z IP: 83.4.247.* (2010-01-29 12:18)
Miernoty z PO potrafia tylko gadac i lody kręcic
4: XXY z IP: 79.188.240.* (2010-01-29 12:18)
Premier mówi przygotujemy,nic nie zrobimy ludzie zostają bez pracy bez pieniędzy,bez leczenia skazani na BIEDę i rozczarowanie - TO BEDZIE PROGRAM TUSKA.
5: Janeczek z IP: 83.20.83.* (2010-01-29 12:19)
A czy kto wie, dlaczego pis nie zmienił peerelowskiego systemu emerytalnego dla wsiej maści mundurowych sędziów, prokuratorów ?
czy naprawdę pis to taki prl bis ? skoro po parunastu miesiącach rządzenia białą flagę wywiesili i zeszlii w podzemie? czy my usłyszymy z tego podziemia jaki rozsądny głos edgara czy ktorejś z paniusi, że poprą platwfusów przy tworzeniu jednego powszechnego dla wszystkich sytemu emerytalnego ?
6: Pytam Tuska z IP: 213.192.122.* (2010-01-29 12:30)
A gdzie zakaz zajmowania przez PiSbolszewickich matołów stanowisk w państwowych instytucjach?
7: wiktor z IP: 83.4.247.* (2010-01-29 12:32)
Wczoraj słyszałem gościa jak bluzgnął serią obraźliwych epitetów i wśród nich użył całkiem nowego: “sekuła”.
8: precz z 3 RP z IP: 83.4.247.* (2010-01-29 12:33)
Sekuła na Prezydenta.
9: propaganda z IP: 95.49.190.* (2010-01-29 12:36)
i znów plan...cud !!! Mam dosyć twórczej działalności kaczorka donalda:/
10: wiktor z IP: 83.4.247.* (2010-01-29 12:36)
Jak patrzę na tą sierotę (tak świadomie nazywam Sekułę) to zadaję sobie jedno pytanie.Czy on nie zdaje sobie sprawy że stał się pośmiewiskiem całej Polski? Jak można tak się skundlić? Myślę że za takie zasługi jakie włożył w obronę i osłonę krętaczy z PO, Schetyna sowicie go wynagrodzi.Będzie zapewne dozorcą u Sobiesiaka albo Drzewieckiego….

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




