Rywale PP coraz agresywniej walczą o klientów korporacyjnych. Poczta Polska nie zamierza się poddać. Dla dużych firm, nadających przesyłki do miast, przygotowała nową usługę - przesyłkę aglomeracyjną. Dzięki niższym kosztom ma być tańsza niż dotychczasowa.
Publikacja: 27 stycznia 2010, 02:49 Aktualizacja: 27 stycznia 2010, 16:05
Narodowy operator pocztowy już w 2013 r. straci monopol. Wcześniej Poczta Polska chce poprawić kondycję. Nowa strategia do 2015 r. przewiduje gigantyczne oszczędności i wzrost przychodów, informuje "Puls Biznesu".
Spółka nadepnie na nogę firmom kurierskim. Przygotowała nowości dla robiących zakupy w sklepach internetowych. Istotą e-przesyłki będzie rezygnacja z tzw. ostatniej mili: klient będzie odbierał przesyłkę w wybranym przez siebie urzędzie pocztwowym, a powiadomienie otrzyma e-mailem lub SMS-em. Usługa jest już po etapie pilotażu i zostanie wprowadzona na szeroką skalę.
W myśl nowej strategii PP zamierza mocno wejść na rynek usług logistycznych, zwłaszcza specjalizować się w logistyce gotówki. Oferta będzie skierowana do banków i dużych sieci handlowych. Przyszłość to także rozwój sprzedaży usług bankowych i ubezpieczeniowych.
Spodziewać się można redukcji etatów. W zeszłym roku operator zatrudniał 94 tys. osób; w tym chce zmniejszyć zatrudnienie do 91,7 tys. pracowników.
1: asd z IP: 83.17.253.* (2010-01-27 09:37)
Usługa powiadamiania sms-em o przesyłce oczekującej na poczcie była szumnie zapowiadana już ponad rok temu. Co trzeba aby to wprowadzić ? dać listonoszowi komórkę albo komputer do wysyłania sms-a i wprowadzić obowiązek wpisywania na paczce telefonu oraz adnotacji że paczka ma pozostać na poczcie. I tak głębokie reformy zajmują tyle czasu ?
2: Adam K. z IP: 89.75.169.* (2010-01-27 20:10)
Te złodzieje i nieroby śmią kogoś straszyć. Przed kilku dniami otrzymałem przesyłkę przepakowywaną i okradzioną, a szła ona z Lublina do Mińska Maz. 16 dni. Po inną przesyłkę musiałem dymać na parter z 3 piętra, bo wielmożny pan doręczyciel raczył tylko zadzwonić domofonem, że ma przesyłkę. Nie chciało mu się dupy ruszyć, żeby dostarczyć ją pod dokładnie wskazany adres. Takich przykładów mógłbym podać więcej. To dziadostwo, co się nazywa Poczta Polska powinni już dawno zlikwidować.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu







