Urząd Regulacji Energetyki (URE) zatwierdził taryfy na sprzedaż energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Średni wzrost cen energii dla tych odbiorców wyniesie 5,8%.
Publikacja: 26 stycznia 2010, 15:44 Aktualizacja: 26 stycznia 2010, 15:57
"Średni wzrost cen energii elektrycznej w kraju dla odbiorców w gospodarstwach domowych wyniesie 5,8%. O 5,7% wzrosną natomiast średnio ceny dystrybucji energii dla tej grupy odbiorców. Te wysokości przełożą się na wzrost rachunku odbiorcy w gospodarstwie domowym o 5,8%" - czytamy w komunikacie URE.
Według urzędu, oznacza to, że rachunki gospodarstw domowych wzrosną średnio o 3,26 zł miesięcznie w przypadku grupy odbiorców płacących jednakową cenę energii przez całą dobę, którzy średnio zużywają 1500 kWh rocznie - tzw. grupa G11. Z kolei w przypadku odbiorców należący do grupy taryfowej G12, w której cena energii jest zróżnicowana w zależności od pory doby i tygodnia (zużywający rocznie ok. 3000 kWh) zapłacą średnio o 5,32 zł miesięcznie więcej.
URE podkreślił, że dążąc do uwzględnienia w taryfach jedynie uzasadnionego poziomu cen pięciokrotnie wzywał przedsiębiorstwa do korekty złożonych wniosków. "W efekcie udało się prawie czterokrotnie zredukować oczekiwania sprzedawców prądu" - czytamy dalej w komunikacie, w którym urząd podał, że w złożonych we wrześniu 2009 roku wnioskach taryfowych przedsiębiorstwa wnosiły nawet o 23-proc. wzrost cen energii.
Zatwierdzone zostało także trzynaście z czternastu taryf dystrybucyjnych
Dziś urząd poinformował też, że do tej pory zatwierdzone zostało także trzynaście z czternastu taryf dystrybucyjnych. Do zatwierdzenia pozostała jeszcze jedna taryfa dla RWE Stoen Operator. Średni wzrost stawek dystrybucyjnych dla odbiorców wszystkich grup taryfowych wyniósł 5,0%.
Na początku września URE zrezygnował z zapowiadanego wcześniej zwolnienia przedsiębiorstw energetycznych z obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf dla energii elektrycznej sprzedawanej gospodarstwom domowym (tzw. grupa G).
1: Zbyszek z IP: 83.168.85.* (2010-01-26 17:43)
Podajcie nazwiska tych pseudo fachowców, którzy twierdzą, że rachunki wzrosną o 3,26 zł miesięcznie. Niech wszyscy dowiedzą się, kim są ci hipokryci ! Założę się, że opłaty wzrosną właśnie o te 5,8 % za energię + 5,7 % za dystrybucję, czyli o 11,5 % miesięcznie !
2: hahaha -Śmialiście się z LEPERA -Miro z PSLu z IP: 84.234.1.* (2010-01-26 17:58)
,że chce dolewania biopaliwa do ropy lub benzyny ,że to wolny kraj a On takie rzeczy !!!
A teraz w tym wolnym kraju na Śląsku do paliwa na zlecenie cwaniaków co na tym zarabiają domieszkowy-wuje się tzw.wierzbę ,łuski kakaowca itp w cenie uwaga 350-400zł za tonę o gów... wartości energetycznej czyli znacznie drożej od węgla . I wciska się WAM Narodzie ,że to Unia tak chce ,tak jak chciała UNIJNYCH znaków drogowych (tylko ,że Czechy do dziś ICH nie mają i Unii to nie przeszkadza) Za tą wierzbę i ******* spalanie jej w kotłach energetycznych zamiast węgla jako Unijną energie zapłacicie WY ludkowie przez POdwyżki cen energii które znów się zaczęły . No ale Wy wierzycie ,że to nie LEPPERY ani PAWLAKI chcą robić kasę tylko UNIA WAM kazała jak znaki drogowe. I znów ktoś na WAS zarobi ,i znów zostaliscie wyrolowani w krainie węgla. A Anglia i inne -w dobie stulecia rewolucji technicznej puszczały wszystko w w komin oraz wycinały lasy ale to WY jesteście MESJASZEM EUROPY -to WY zbawicie Świat od kataklizmu CO2.
3: theterfox z IP: 81.210.104.* (2010-01-26 19:54)
poważnie lipa ten kraj, widać choćby po ustawach jeśli wchodzą w życie to są tak nie kompletne i tak dziurawe że po tych ustawach ziomki spotykają się na cmentarzach lub tam je ustalają. Polską od wieków rządzą ludzie o tak niskich kompetencjach że aż niewiarygodne że jesteśmy jeszcze krajem. Wiecznie goni się tą Unię bo trzeba zrównać a co w tym szaleństwie z ludzmi, oni nie mają za co żyć bo średnia płaca w Polsce faktyczna wynosi 1300 zł. Nie piszę o ludziach którzy mają internet samochody piszę o 60 % ludzi w kraju którzy nie dają rady w tym wyścigu szczurów. Ale goście z grubymi portfelami powiedzą skoro nic nie umieją to dobrze im i to jest właśnie cecha tego narodu. Pragnę nadmienić iż ogromne znaczenie ma to kto gdzie się urodził, a nie to co ma w głowie.
4: n z IP: 213.25.175.* (2010-01-27 03:54)
5,8% to wzrost cen energii. Pani Agnieszko z kawy i herbaty czy sa jakies fajni goscie.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu







