Nie 10 mld zł, ale 1 - 2 mld zł wpłaci do budżetu ze swego zysku Narodowy Bank Polski, dowiedział się nieoficjalnie "Puls Biznesu". Ekonomiści nie kryją zaskoczenia, a minister finansów musi zapomnieć o możliwości łatwego załatania części deficytu budżetowego.
Publikacja: 18 stycznia 2010, 02:15 Aktualizacja: 18 stycznia 2010, 07:32
Fiskus oczekiwał, że zysk banku centralnego w minionym roku przekroczy 10 mld zł. Prezes NBP Sławomir Skrzypek zapowiadał, że wpłaci do budżetu nie więcej niż 4,4 mld zł. Według informacji "PB" ostateczny wynik będzie mniejszy niż obie te kwoty.
Najnowsze szacunki mówią, że tzw. pierwotny zysk banku wyniósł w 2009 r. 4 - 5 mld zł, dowiedziała się gazeta od "wysoko postawionego pracownika NBP". Z tej kwoty NBP odliczy jednak rezerwę na ryzyko kursowe oraz przeznaczy pewną kwotę na pokrycie części skumulowanej straty z ubiegłych lat (wynosi ona 11,4 mld zł). To znaczy, że na konto MF wpłynie najprawdopodobniej zaledwie 1-2 mld zł, czyli kwota określana przez "Puls Biznesu" jako "kieszonkowe dla rządu".
1: Ted z IP: 87.206.116.* (2010-01-18 10:32)
Skrzypek tyle da ,ile każe J.Kaczyński.
2: gersmit z IP: 89.72.213.* (2010-01-18 11:37)
DZIURAWE GACIE NA MIARĘ czyli POLSKIE REFORMY- jako "kieszonkowe dla rządu".?
3: j z IP: 213.25.175.* (2010-01-18 13:33)
Troszke za malo 1-2 mld zlotych. 10 mld zlotych to kwota jaka powinien NBP wyplacic. NBP posiada nadwyzki z lat ubieglych ktore jeszcze nie wykorzystal w pelni. Oczywiscie te nadwyzki powinien w 2010 roku jakos beda pomnozone.
4: j z IP: 213.25.175.* (2010-01-18 18:32)
Blizej juz powinien wplacic NBP kwote 4 mld zlotych to by podreperowalo budzet.

Po rządzie plany rozwojowe związane z Euro 2012 zweryfikowały samorządy. Z wykazu przedsięwzięć realizowanych z myślą o turnieju wykreślono 27 ze 136 projektów. Powody jak zwykle są takie same – brak czasu lub pieniędzy.
![]() |




