W przededniu wejścia na rynek kolejnego gracza – Cyfrowego Polsatu – zaostrza się walka konkurencyjna o klientów mobilnego dostępu do internetu. Operatorzy oferują korzystniejsze ceny usług nie tylko nowym klientom, ale także dotychczasowym.
Mobilny internet to najszybciej rosnący fragment polskiego rynku telekomunikacyjnego. W czerwcu – według danych Komisji Europejskiej – korzystało z niego 1,78 mln osób, o 1 mln więcej niż rok wcześniej, gdy na rynku tej usługi pojawił się Play, oferując, jako pierwszy, bardzo atrakcyjne ceny. W ocenie Urzędu Komunikacji Elektronicznej w latach 2010–2012 liczba użytkowników mobilnego internetu wzrośnie o 1,2 mln.
W poniedziałek Cyfrowy Polsat, kontrolowany przez Zygmunta Solorza-Żaka dostawca telewizji satelitarnej i wirtualny operator komórkowy, oficjalnie zapowiedział, że wchodzi na rynek mobilnego internetu. Komercyjną usługę uruchomi w I kwartale 2010 r., a teraz zaczął testy konsumenckie.
– Naszym celem jest przekształcenie się z dostawcy cyfrowej telewizji w dostawcę pakietu usług zintegrowanych – mówi Dominik Libicki, prezes CP.
Tak jak w przypadku komórek Cyfrowy Polsat będzie działał jako operator wirtualny. Usługi transmisji danych kupuje od Aero2, spółki kojarzonej z Zygmuntem Solorzem-Żakiem. Aero2 swą jedną z najnowocześniejszych w Europie sieci buduje we współpracy z kontrolowaną przez tego samego biznesmena Sferią, wykorzystując sprzęt dostarczony przez chińską firmę Huawei.
Do końca roku sieć ma tworzyć 350 nadajników, a docelowo – w 2012 roku – ma ich być 3,5 tys., co pozwoli dostarczać szybki internet 82 proc. Polaków. Koszt inwestycji szacowany jest na 1 mld zł. Pieniądze pochodzą z zachodnich banków, a także z unijnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: ex z IP: 83.9.5.* (2009-12-01 07:21)
Poczekamy, zobaczymy.
2: Majster z IP: 94.42.104.* (2009-12-01 08:45)
Jeśli korzystają ze sprzętu chińskiej produkcji... nie będę za tym zaglądał raczej
3: LGB z IP: 213.184.193.* (2009-12-01 09:33)
Robi się grubo, ciekawe czy Francuskie związki zawodowe wymuszą na swoich politykach dopłaty do TPSA żeby France telekom nie zbankrutował :), albo jakąś inną zagrywkę poniżej pasa.
Wtedy Polsat mógłby być w opałach a szkoda by było.
4: Jurgen z IP: 80.55.244.* (2009-12-01 10:23)
Życzę powodzenia Panie Zygmuncie. Duża konkurencja, to same plusy dla konsumentów, czyli wysoka jakość za przystępną cenę.
5: wjw z IP: 95.40.234.* (2009-12-01 11:33)
Do 21 Mb/s - to ile w rzeczywistości ? Mam iPlus do 7,2 Mb/s a w rzeczywistości w porywach 1,5.
Netia na stacjonarnej sieci 4Mb/s i tyle jest a momentami nawet więcej.
6: manu z IP: 83.24.136.* (2009-12-01 12:24)
Jak dadzą tak "udaną " usługę jak MVNO to będzie słabo. Do tego chcą promowac oferty wiązane, i sam net bez TV może byc naprawdę drogi aby zachęcac do zakupu kilku usług
7: monty z IP: 195.205.169.* (2009-12-01 12:31)
iPlus wcale nie wprowadza nowych transferów dla starych klientów!! -
"Liczba GB* - dotyczy tylko Klientów przedłużających kontrakt i nowych"
8: ' z IP: 213.25.175.* (2009-12-01 13:58)
coraz wieksza konkurencja jesli chodzi o internet
9: Yoda z IP: 83.10.50.* (2009-12-01 14:11)
dopóki będa limity, ograniczony zasięg oraz zakupy wiązane to nie ma sensu inwestować w internet mobilny, bo zwyczajnie sie nie opłaca
10: andy z IP: 78.88.197.* (2009-12-01 16:07)
wjw - nie przejmuj się, nie tylko Ciebie rolują. Miałem umowę w erze i na początku umowy wsztystko bylo ok, dopiero po upływie kilku/kilkunastu miesięcy era zaczęłą mnie rolować oferując transfer w porywach do 236 kb/s. Kiedy zaś, umowa zaczęła mi się kończyć, oferowali mi nawet do 56 kb/s, zaś kiedy im wypowiedziałem umowę, strony zaczęły mi się otwierać nawet przez godzinę i dłużej. Pomiary robiłem codziennie i codziennie miałem przędkość pobierania czyli download 0 (słownie zero !). Więc wysłałem skargę do uke, ale oni wolą bronić monopolistę niż klienta, dlatego złożyłem powiadomienie do prokuratury o oszustwo, bo zostałem oszukany. Operator zaniżał mi transfer danych a opłatę pobierał taką, jak za pełną transmisję. Czekam na wyniki postepowania prokuratury...

Podczas zakupów w internecie trzeba kierować się ograniczonym zaufaniem do znajdujących się w nim ofert sprzedaży. Inaczej można stracić nie tylko nerwy, ale i pieniądze. Istnieją jednak sposoby na to, by zakup był bezpieczny.
Czy wiesz, że możesz uzyskać zwrot za nadpłaconą kartę pojazdu?