Potrzebujesz pieniędzy? Wystarczy chwila i masz. Przy okienku w banku wystarczy podpisać kilka dokumentów i bez problemu dostajesz kredyt. Na nowy zestaw kina domowego, meble, na co tylko chcesz. Wróćmy do tych dokumentów. Bardzo często składasz także podpis pod wnioskiem o ubezpieczenie kredytu. Niestety mało kto czyta warunki takiej polisy i tak naprawdę, za bardzo nie wie na jakiej zasadzie ona działa.
Publikacja: 30 listopada 2009, 14:38 Aktualizacja: 30 listopada 2009, 14:46
Oczywiście nie wszystkie ubezpieczenia kredytu są takie same. W zależności od oferty mogą się znacznie różnić. Nie tylko szczegółami, ale także zakresem, czyli zestawem zdarzeń, za które przysługuje świadczenie ubezpieczeniowe, oraz wysokością tego świadczenia.
Od czego chroni ubezpieczenie kredytu gotówkowego?
Głównym ryzykiem, które obejmuje ubezpieczenie kredytu jest śmierć kredytobiorcy. W odróżnieniu od klasycznego ubezpieczenia na życie, polisa zabezpieczająca kredyt gotówkowy nie skutkuje wypłatą odszkodowania osobom wskazanym w polisie (uposażonym), tylko powoduje uregulowanie określonej ilości z pozostałych do końca spłaty kredytu rat.. Jak wiadomo, śmierć nie jest jedynym smutnym wydarzeniem, które może spowodować brak możliwości spłaty zadłużenia. Dlatego też ubezpieczenia kredytów bardzo często zadziałają także, jeżeli w wyniku choroby lub wypadku utracisz zdolność do pracy, a także w sytuacji utraty pracy.
Ubezpieczenie od utraty pracy – jak to działa
Element ubezpieczenia od utraty pracy wydaje się być szczególnie atrakcyjny. W dobie recesji, z której na szczęście już powoli wychodzimy, nikt nie może być pewny swojego miejsca pracy. Z ubezpieczeniem nie ma się zatem o co martwić. Czyżby? Nie do końca tak jest.
Polisa wcale nie pokrywa wszystkich pozostałych do spłaty rat. Kiedy utracisz pracę w z polisy zostanie uregulowanych tylko dwanaście kolejnych rat. Poza tym, żeby zostało przyznane świadczenie na wypadek utraty pracy trzeba spełnić szereg warunków, o których nie zawsze mogłeś zdawać sobie sprawę. Towarzystwo na pewno nie pokryje Twoich rat kredytowych, jeżeli sam złożysz wypowiedzenie.
- Przez utratę pracy rozumie się, co logiczne, sytuację, w której klient traci ją nie z własnej winy. Towarzystwa ubezpieczeń nie akceptują też wygaśnięcia umowy o pracę na czas określony, jakie przypada w okresie spłaty kredytu. – mówi Michał Glinka dyrektor Departamentu Produktów i Usług Bankowości Detalicznej w Banku BGŻ
Poza tym wiele umów ubezpieczenia od utraty pracy zawiera warunek zwolnień grupowych. Jeżeli tylko Ty utraciłeś pracę, możesz nie uzyskać świadczenia. Bardzo często wymagany jest status bezrobotnego.
Trudno jednak się dziwić i temu wymogowi. W praktyce właściwie niemożliwe jest inne potwierdzenie w sposób niebudzący wątpliwości, że ktoś pozostaje bez stałego zatrudnienia. Ubezpieczenie od utraty pracy ma przecież pomóc klientowi banku w ciężkiej sytuacji, w jakiej się nieoczekiwanie znalazł, a nie zapewniać mu dodatkowe dochody Z pewnością zawsze warto zapoznać się z warunkami ubezpieczenia i zdecydować, czy ono nam odpowiada. Często może okazać się przydatne w trudnych, nieoczekiwanych sytuacjach, które każdemu z nas mogą się przydarzyć – podsumowuje Glinka.
Czasami nawet sama rejestracja w urzędzie nie wystarczy, musisz także nabyć prawo do zasiłku dla bezrobotnych. To niestety nie jest jeszcze koniec kruczków prawnych w umowach ubezpieczenia od utraty pracy. Niektóre oferty zawierają ograniczenia dotyczące wysokości spłacanych rat. Takie warunki oferuje na przykład BZWBK, gdzie odpowiedzialność jest ograniczona do 100 000 zł. Jeżeli ta suma nie wystarczy na pokrycie 12 kolejnych rat, pozostałą część musisz zapłacić z własnej kieszeni.
źródło:
TotalMoney.pl
1: Michał z IP: 80.227.118.* (2009-12-20 21:16)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
2: vivi z IP: 83.26.25.* (2010-12-28 00:07)
Nie wiem czy umieszczam komentarz we właściwym miejscu ale nie wiem tez gdzie szukać pomocy i informacji. Ubezpieczyłam kredyt w pko bp m.in. od utraty pracy. Straciłam pracę. Efekt jest taki, że pko zabiera mi na poczet raty cały zasiłek z urzędu pracy zaraz po wpłacie a ubezpieczyciel nie wypłaca ubezpieczenia... ponieważ nie otrzymuje mojej składki z banku. Jest koniec grudnia a bank nie wypłacil jeszcze skladki nawet za wrzesień w związku z czym zostaję bez jakichkolwiek pieniędzy. A od czasu kiedy zasiłek jest niższy niż rata kredytu bank nalicza odsetki i wysyła upomnienia (i dolicza mi obciążenie po 20 zł za każde) Ktoś wie co mogę zrobić? gdzie się zwrócić? A TYM CO DOPIERO ZASTANAWIAJĄ SIĘ NAD KREDYTEM W PKO BP - ODRADZAM. I tam jest mowa nie o 12 a o 6 ratach pokrywanych przez ubezpieczenie. UWAGA - CO INNEGO GWARANTUJE PRACOWNIK ALE "NIE MA AKURAT REGULAMINU" I "DOŚLE PÓŹNIEJ" niestety, kiedy juz czlowiek sam sie pofatyguje po regulamin ubezpieczenia tam jest zupełnie co innego niz ustnie gwarantowal pracownik banku a kiedy czlowiek chce rozmawiać z tym pracownikiem to go odsyłaja do innych, którzy nic nie wiedzą na temat gwarancji tamtej osoby...
3: laureczka81 z IP: 188.121.5.* (2011-04-14 21:49)
Ja i mój mąż mamy to samo, tylko że wieliśmy kredyt w PEKAO s.a. Pani w banku nalegała aby wziąć ubezpieczenie kredytu w razie utraty pracy, śmierci itd. Gdy mąż stracił pracę poszedł do banku i chciał skorzystać z ubezpieczenia to pan/i w banku powiedzieli że nie może ponieważ ubezpieczenie działa tylko w tedy gdy umowa jest na czas nie określony. Pod koniec nie mieliśmy z czego zapłacić i ban straszy nas sądem. Moim zdaniem to ubezpieczenie to WIELKA BUJDA!!!
I co teraz???

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






