Regiony kończą pracę nad harmonogramami konkursów dla firm na 2010 rok. Przyszły rok będzie ostatni, w którym przedsiębiorcy mogą liczyć na duże wsparcie z UE. Od 2007 roku trafiło do firm około 5 mld zł unijnych dotacji.
Publikacja: 25 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 25 listopada 2009, 09:08
W przyszłym roku po raz ostatni małe firmy mogą liczyć na większe pieniądze z UE na inwestycje. Mogą oni dostać około 2 mld zł wsparcia na swoje projekty z regionalnych programów operacyjnych.
Unijne wsparcie dla firm jest dystrybuowane w programie Innowacyjna Gospodarka oraz w regionalnych programach operacyjnych. Z tego pierwszego mogą korzystać większe firmy. Natomiast przedsięwzięcia o wartości poniżej 8 mln zł powinny ubiegać się o wsparcie w regionach.
Zebraliśmy informacje na temat konkursów, które planują przeprowadzić w 2010 roku urzędy marszałkowskie oraz instytucje odpowiadające za podział unijnych dotacji w regionach. Z danych pochodzących z połowy kraju wynika, że w przyszłym roku do podziału między przedsiębiorców będzie ponad 1 mld zł z UE.
Ta kwota na pewno zostanie zwiększona. Z szacunków DGP wynika, że może to być nawet kolejny 1 mld zł. Terminy konkursów i wysokość środków jest określana w harmonogramie przyjmowanym przez zarządy województw.
– Harmonogram naborów zostanie przyjęty w grudniu. Nie są jeszcze znane budżety przyszłorocznych konkursów. Zostaną ustalone tuż przed ogłoszeniem naborów, w momencie gdy zarząd województwa będzie przyjmował ich regulaminy – wyjaśnia Iwona Sinkiewicz ze świętokrzyskiego urzędu marszałkowskiego.
– Trwają końcowe prace nad przyszłorocznym harmonogramem – informuje Joanna Araszewicz z kujawsko-pomorskiego urzędu marszałkowskiego.
Wczoraj harmonogram miało przyjąć województwo podlaskie, ale decyzję odłożono.
1: Ziutek z IP: 85.221.189.* (2009-11-25 07:33)
Niestety rząd, a w konsekwencji rozdzielające środki instytucje, zarówno na szczeblu krajowym, jak i regionalnym uległy nastawionej na robienie zamieszania retoryce stosowanej przez opozycję. Głosiła (głosi nadal), że pieniądze z UE nie są wydawane w odpowiednim tempie. Rozdano zatem wszystko, wsparcie uzyskały również takie projekty, które na to nie zasługiwały, bo wbrew temu co było w nich napisane z innowacyjnością mają niewiele wspólnego. Pieniądze przepłyną przez kraj, od morza do Tatr... ale jak niestety skończą w błocie i niewiele z tego będzie korzyści dla gospodarki, jako ogółu. Kluczowy efekt będzie taki, że w latach 2010-2015 (obecna perspektywa to co prawda 2007-2013, ale z doświadczeń wynika, że konkursy w ramach kolejnej odbywają się z dużym poślizgiem) ten kto będzie miał naprawdę dobry pomysł na biznes, nie będzie mógł liczyć na żadne wsparcie. Smutniejsze tym bardziej, że banki również go nie wesprą. Ciekawe czy urzędnicy w raportach ewaluacyjnych sobie to napiszą. Gratuluję światłości i umiejętności myślenia o gospodarce w sposób długofalowy zarówno rządowi, władzom samorządowym, jak i opozycji. Naprawdę chcę się mylić w tej kwestii, ale im więcej o tym myślę, tym bardziej nie mogę. :] Pozdrawiam
2: refleksja z IP: 91.66.133.* (2009-11-25 10:01)
Po raz kolejny wychodzi nieporadnosc ekipy rzadzacej, pomimo dobrych zalozen, planow i przewidywan. Ewidentnie cierpimy na tym my, obywatele, ci, ktorzy maja dobre pomysly i dobra inicjatywe. Szkoda, iz dzialania rzadzacych ida w kierunku statystyk i popularnosci... Z srugiej strony, dobrze, ze jest opozycja (moglaby byc lepsza), gdyz ona stawia wyzwania rzadzacym.
3: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-25 16:23)
Ciekawe czy unia da jeszcze troszke pieniedzy na male firmy w nastepnych latach

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




