Urząd Regulacji Energetyki ponownie odrzuci wnioski sprzedawców prądu o podwyżki cen dla gospodarstw domowych na 2010 rok.
Publikacja: 16 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 listopada 2009, 11:16
Urząd Regulacji Energetyki nie zaakceptuje listopadowych wniosków sprzedawców energii elektrycznej o podwyżki cen prądu na 2010 rok dla grupy taryfowej G, w której przeważają gospodarstwa domowe.
– Naszym zdaniem oczekiwania sprzedawców są nadal zbyt wysokie. Jeszcze raz wezwiemy firmy do skorygowania wniosków. Zrobimy to prawdopodobnie w tym tygodniu – mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Regulator najpierw wezwał sprzedawców prądu do złożenia wniosków o zatwierdzenie cen dla gospodarstw domowych we wrześniu. Większość wnioskowała o podwyżki rzędu 16–22 proc. Regulator na to się nie zgodził i wezwał firmy do skorygowania w dół oczekiwań cenowych, tłumacząc ogólnie, że nie widzi przesłanek do wzrostu cen. Teraz sprzedawcy zażądali podwyżek nieco mniejszych niż za pierwszym razem, bo o 13–19 proc, ale na to też nie ma zgody.
– Jeżeli prezes URE faktycznie nie uznaje naszych wniosków, bo uważa, jak można się domyślać, że za wysoka jest przyjmowana przez nas cena hurtowa energii elektrycznej, to oprócz podania, jaką cenę uznaje za uzasadnioną, powinien też powiedzieć, w jaki sposób ją określa – mówi Ireneusz Perkowski, prezes zarządu Enion Energia.
Być może, tym razem regulator, wzywając sprzedawców do korekt wniosków, poda cenę hurtową, jaką skłonny jest zaakceptować.
– Rozważamy możliwość podania w ponownych wezwaniach do korekt wniosków taryfowych ceny hurtowej, którą jesteśmy skłonni zaakceptować. Jednak jest trudność z jej określeniem, bo na razie sprzedaż energii na przyszły rok jest ciągle stosunkowo mała – tłumaczy prezes Mariusz Swora.
Do końca października, według informacji URE, producenci sprzedali na przyszły rok około 25 TWh energii elektrycznej, co odpowiada około 15 proc. całkowitego zużycia prądu w Polsce w 2008 roku.
14,5 mln odbiorców z grupy taryfowej G czeka na decyzję URE w sprawie cen prądu na 2010 rok
1: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2009-11-16 06:36)
Jeżeli jest zaduże zużycie energi, to podwyższają cene;;!!?? Jeżeli jest za małe to ja zrozumiałem, że też.!!??/// żeby była normalność, to ja uważam,że trzeba powieśić Prezesa i jego 6-ciu vice, i wtedy będzie OKY,!!!///
2: Okłamywanie społeczeństwa z IP: 91.208.150.* (2009-11-16 08:23)
Podwyżki - jest to już kwestia czasu. Energetyka rezygnuje z węgla i przestawia się na rosyjski gaz. Elektrownie gazowe mają w założeniach wspomagać nierentowne elektrownie wiatrowe i uzupełniać dostawy energii, a jest to energia o wiele droższa od tej jaką otrzymujemy z naszego węgla. Poza tym likwidując kopalnie likwidujemy rynek pracy i uzależniamy się od Rosji.
3: Przy spadkach cen surowców podwyżka to ABSURD z IP: 83.11.229.* (2009-11-16 20:20)
W/g danych G.P. Niemcy płacą w imporcie ok 18,05 centa USA za 1m3 GAZ u z Rosji a reszta UE ok. 28,5centa USA za 1 m3 tego samego GAZ u.
Eneria elektryczna w Niemczech dla energochłonnych gałęzi przemysłu i EXPORTER ów jest symboliczna.
Jak może nasz przemysł konkurować na wspólnym rynku z TAK OGROMNĄ PRZEWAGĄ KOSZTÓW

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu





