Od przyszłego roku Ministerstwo Rozwoju Regionalnego planuje zmienić zasady przyznawania dotacji na szkolenia pracowników. Nie będzie możliwe pozyskanie unijnych pieniędzy na proste szkolenia. Chodzi np. o podnoszenie poziomu znajomości języka obcego czy też obsługi komputera. W zamian resort planuje finansować podnoszenie kwalifikacji technicznych pracowników.

Jak wyjaśnia Paweł Chorąży, dyrektor Departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego w resorcie rozwoju regionalnego, tematyka szkoleń będzie musiała być powiązana z wiedzą w zakresie m.in. automatyki, biotechnologii, chemii, fizyki, informatyki, inżynierii materiałowej i środowiskowej, matematyki, budowy maszyn, ochrony środowiska czy też wzornictwa.

Dodatkowo unijne pieniądze mają finansować szkolenia z zakresu kompetencji społecznych (np. zarządzanie, negocjacje) dla pracowników o wyższym i średnim wykształceniu technicznym. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, takim pracownikom brakuje wiedzy i umiejętność z zakresu komunikacji społecznej.

Zmiana będzie dotyczyła tylko szkoleń, które są finansowane na poziomie krajowym. Mogą w nich uczestniczyć firmy, które działają w kilku regionach Polski (w ramach poddziałania 2.1.1 w programie Kapitał Ludzki). Nie obejmie ona kompleksowych programów szkoleniowych, przygotowywanych dla jednego konkretnego przedsiębiorstwa.

– Dotacje na szkolenia na poziomie regionalnym nadal będą mogły iść na szkolenia o charakterze podstawowym – mówi Paweł Chorąży.

Dodaje, że projekt zmian został już przygotowany i zostanie zatwierdzony pod koniec listopada. Będzie obowiązywał od pierwszego przyszłorocznego konkursu.

Jak mówi Monika Karwat-Bury, rzecznik Polskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, konkurs na dotacje w poddziałaniu 2.2.1 odbędzie się w I kwartale 2010 r. Nie wyznaczono jeszcze jego budżetu.

1,1 tys. wniosków złożono w ostatnim konkursie dla przedsiębiorców