W 2007 r. Polska przeznaczyła na pomoc rozwojową 1 005 mln zł, co odpowiada 0,09 proc. wytworzonego dochodu narodowego. Połowę tej kwoty stanowiła składka do UE przeznaczona na fundusz pomocy rozwojowej Wspólnoty.

"Pamiętamy z przeszłości, z okresu stanu wojennego, działalności "Solidarności" pomoc zagraniczną dla społeczeństwa polskiego, dla opozycji demokratycznej i nie zapominamy o tych trudnych latach" - mówił na wtorkowej konferencji prasowej wiceszef MSZ Ryszard Schnepf.

"Polska jest członkiem organizacji, które grupują kraje rozwinięte"

Jak podkreślił, dziś Polska jest członkiem NATO, UE i organizacji takich jak OECD, a więc tych, które grupują kraje rozwinięte. Tłumaczył, że w związku z tym, że należymy do grona krajów najwyżej rozwiniętych, wynika nasz obowiązek niesienia pomocy i wsparcia państw rozwijających się.

Polska pomoc i działania na rzecz rozwoju koncentrowały się w zeszłym roku na Białorusi, Ukrainie, Gruzji, Mołdawii, Afganistanie, Tanzanii, Angoli, Iraku i Autonomii Palestyńskiej.

Do krajów tych - jak poinformował dyrektor Departamentu Współpracy Rozwojowej MSZ Marek Ziółkowski - trafia największa część pomocy z rezerwy celowej polskiego budżetu.

"Dla nas najważniejsze jest, żeby nasze otoczenie, poza UE było otoczeniem stabilnym, ekonomicznie rozwiniętym i dojrzałym. Chcemy mieć dobrych partnerów za naszą wschodnią granicą" - mówił Schnepf.

Ponad 4 miliony złotych przeznaczone w zeszłym roku zostało na pomoc humanitarną

Ponad 4 miliony złotych przeznaczone w zeszłym roku zostało na pomoc humanitarną, której celem było wspieranie ofiar klęsk żywiołowych, czy konfliktów zbrojnych. Głównymi jej adresatami były ofiary powodzi w Meksyku, Korei Północnej i Chinach.

Ponadto w 2007 r. sfinansowanych zostało ponad 350 projektów składanych w MSZ przez organizacje pozarządowe, instytucje publiczne i samorządy.

"Naszą specjalnością jest wsparcie przemian od systemów totalitarnych do demokratycznych"

Schnepf podkreślał, że naszą specjalnością jest wsparcie przemian od systemów totalitarnych do demokratycznych. Dzisiaj - mówił wiceminister - mamy praktyczną wiedzę dotyczącą transformacji, jak budować społeczeństwo obywatelskie. Wiceszef MSZ zaznaczał, że nasi eksperci pomagają też w przemianach gospodarczych w wielu krajach Afryki i Azji.

Polska przeznaczyła 46,8 mln zł na kształcenie i stypendia dla ponad 4300 studentów. Najliczniej skorzystali z tego wsparcia obywatele Białorusi (ponad 1300 osób) oraz Ukrainy i Kazachstanu.

Podczas konferencji zaprezentowano też nowe logo polskiej pomocy. Są to dwa czerwone półkola - jedno większe, drugie mniejsze - na białym tle, które razem tworzą zarys uśmiechniętej twarzy.

"Ten znak pokazuje, że podejmując współpracę rozwojową z krajami, które tego potrzebują, niesiemy też uśmiech, niesiemy też satysfakcję z tego, że możemy być potrzebni i że możemy spłacać ten dług, który zaciągnęliśmy, kiedy Polska była w potrzebie" - mówił Schnepf.

W sobotę w Warszawie odbędzie się II Forum Współpracy Rozwojowej. W tym roku będzie miało ono formę festynu ulicznego.

Środki przeznaczane przez Polskę na wsparcie uboższych krajów systematycznie rosną. W 2006 roku w ramach programu do krajów rozwijających się trafiło 920 mln zł.