UE

We wszystkich państwach UE obowiązują już ujednolicone przepisy o dopuszczalnym poziomie pestycydów w żywności (NDP). Nowe prawo ma ograniczyć ryzyko kontaktu z pestycydami, mogącymi wywołać negatywne skutki dla zdrowia.

- Przy produkcji żywności ekologicznej nie można w ogóle używać pestycydów - tłumaczy Dorota Metera, prezes Bioekspert oraz sekretarz Rady Rolnictwa Ekologicznego.

Rozporządzenie dostosowuje limit dopuszczalnych pozostałości do potrzeb niemowląt, dzieci czy osób szczególnie narażonych na działalnie pestycydów. Stanowi ono także, że żywność produkowana w jednym państwie członkowskim lub przez nie importowana musi być uznana za bezpieczną we wszystkich krajach UE.

- Przed 1 września regulacje krajowe poszczególnych państw członkowskich miało nadrzędne znaczenie w kwestii dopuszczalnego poziom pestycydów. W niektórych przypadkach mogło to stanowić przeszkodę w handlu żywnością, gdyż poziom pestycydów określony w jednym państwie, mógł być niedopuszczalny w innym - mówi dr hab. Bogusław Gusowski z Zakładu Badania Pozostałości Środków Ochrony Roślin w Instytucie Ochrony Roślin w Poznaniu.

Istniały też pozostałości pestycydów nieobjęte żadnymi limitami.

- Po wejściu w życie rozporządzenia unijnego nadrzędne w tej kwestii stało się prawo unijne. Dzięki temu wszystkie kraje UE mają teraz jednolite NDP - dodaje dr Gusowski.

Rozporządzenie stanowi także, że bezpieczeństwo żywności jest ważniejsze niż ochrona roślin. Przepisy rozporządzenia muszą teraz wprowadzić w życie rządy poszczególnych państw UE.

1,1 tys. rodzajów pestycydów stosowanych w rolnictwie obejmuje rozporządzenie

Podstawa prawna

• Rozporządzenie nr 396/2005 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów w żywności i paszy pochodzenia roślinnego i zwierzęcego oraz na ich powierzchni.